
Więcej tu.http://www.czarprlu.pl/?p=975Warto zajrzeć jak wygląda odrestaurowany. Te brązy klasyka.
A tak z innej beczki. Od tego palenia w autobusach to dzieci wygladały tak :

Równie dobrze można było powiedzieć w tamtym roku, dajcie Justynie Kowalczyk medale i niech schowa narty.Czarny pisze:Boże, znów ten Lim....
Może dajmy gościowi klaser ze wszystkimi dyplomami z konkursów w Polsce żeby nas juz nim nie katował.
Nie cierpię takiego dorabiania filozofii, równie dobrze można ciągnąć temat, że to czasy komuny i klucze się walały. Bo się walały. A później kontrkontrfilozofia dla kontrfilozofii i kontrkontrkontrfilozofia i dojdziemy do dinozaurów. To jest jedno wielkie pierdolenie.Czarny pisze:W ten model włożono kawał dobrej modrelarskiej roboty ale sposób prezentacj jest zupełnie nieprawdziwkowy i nierealistyczny.
No to nie jeździsz i nie obwozisz skoro nie uznajesz, ale trudno żeby inni tego nie robili z tego powodu.Czarny pisze: ja nie wyznaje obwożenia modelu po 20393 wystawach żeby zdobyć papierek bo uścisku dłoni prezesa i tak nie będzie bo siedzę w domu.
Bzdura, sport rowerowy nie zabija jeżdżenia dla przyjemności. Hobby zabija brak dystansu do siebie i do tego co inni robią, tylko i wyłącznie.Czarny pisze: Dla mnie modelarstwo sportowe to zabijanie hobby po ptrostu.
Nie wiem, nie byłem na takich prezentacjach, ale wiem, że to jest mały modelik, a nie życie. Dla mnie można w takich sytuacjach konfabulować jeżeli wymaga tego koncepcja.Czarny pisze: Druga część to juz jest jednak pierdolenie. Koleś opisał cała sytuację i to on przypisał jej konkretny kształt któremu ta prezentacja nie odpowiada. A jak miałbym czepiać sie kwestii merytorycznych to na blachach nie ma dziur po rozwierconych nitach