Strona 16 z 17

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: czw 17 lis 2016, 21:20
autor: Marek Cz.
W dalszym ciągu nie wiem czy uda mi się przyjechać chociaż na jeden dzień :evil: ale w temacie obiadów powiem tak: wątróbka + schabik to było naprawdę rewelacyjne połączenie !

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: czw 17 lis 2016, 22:27
autor: Bartek72
Rhayader pisze:Czy możemy już wrócić do tematu obiadów?


No właśnie - są przecież sprawy ważne i ważniejsze!

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: czw 17 lis 2016, 22:43
autor: timi
Kurwa z tymi obiadami, ja w czerwcu nie dostałem, albo mi ktoś uczciwie podpierdolil miche albo kucharz to poprostu debil (obstawiam kucharza) dobrze ze się zmieniło skoro szefowa kuchni teraz jest...

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: czw 17 lis 2016, 22:45
autor: grzegorz75
ja obstawiam ze VIP wpierdolił Twój obiat

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: czw 17 lis 2016, 23:03
autor: bohdan
to jest jakaś komedia

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: czw 17 lis 2016, 23:49
autor: Marek Cz.
Timi, gdybyś zamówił tylko mięso (bez frytek i bez talerza) to można by było mnie oskarżyć, bo ja miałem 2 rodzaje mięsa na talerzu :D

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: pt 18 lis 2016, 00:26
autor: pencil37
Może w ramach warsztatów mini warsztat kulinarny i sami będziemy gotować? :)
Jest szansa że niektóre żony / partnerki / matki ujmie iż ich ukochany poza lepieniem zabawek nauczy się czegos pożytecznego i chętniej puszczą na następne...

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: pt 18 lis 2016, 00:55
autor: tankmania
Grucha, widzisz, co to żarcie robi ci z mózgu? Poza tą bułką i frytkami świat dla ciebie nie istnieje. To tylko kawałeczek pierdolonego ziemniaka, a ty zachowujesz się tak, jakbym krzywdził twoją matkę. Idę się odlać, Grucha, bo nie chcę na to patrzeć.

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: pt 18 lis 2016, 01:55
autor: bohdan
Potem Alcest zaproponował, żebyśmy poszukali czegoś dobrego do jedzenia, bo jest głodny. Kupiliśmy ciastka, frytki, czekoladę, karmelki i kiełbaski. Popiliśmy to wszystko lemoniadą i potem nie czuliśmy się zbyt dobrze, oprócz Alcesta, który wpadł na pomysł, żeby iść na samoloty.

Re: WARSZTATY #4 25-27.11.2016 Łódź, Hostel Molo

Post: pt 18 lis 2016, 02:09
autor: bohdan
Kiedy skończyliśmy jeść poszliśmy na karuzelę z okrągłymi wagonikami, które kręcą się bardzo szybko. Było strasznie fajnie, tylko przy wyjściu jakiś pan poskarżył się, że twarz i garnitur ma całe w wacie cukrowej. Trzeba powiedzieć, że jego wagonik był zaraz za tym, w którym siedział Alcest, a przed pójściem na karuzelę Alcest nakupił sobie mnóstwo waty, żeby w podróży nie umrzeć z głodu