[W] Bv 141 / 1:48

Moderator: Thalgonis

Thalgonis
Posty: 2234
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

[W] Bv 141 / 1:48

Post autor: Thalgonis »

Hejka,

Obrazek

Taki „dziwoląg” u mnie kiełkuje. Niestety, utknąłem na wstecznym biegu... HobbyBoss spieprzył śmigło w swoim zestawie - ma nie w tę stronę skierowane łopaty... Tak to wygląda „włorginale” wg HB:

Obrazek

Spróbowałem obrócić położenie - niestety, wygląda jak marynarka założona na lewą stronę...

Obrazek

Pozostaje chyba cięcie każdego pióra u jego nasady i ponowne doklejanie po obróceniu - tylko zachowanie odpowiedniego kąta nachylenia będzie bardzo truuuudne... :-/ Sam HB wypuścił prawidłowo zrobione do dokupienia osobno, ale i tak nie jest nigdzie osiągalne...
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
Awatar użytkownika
Szydercza Gała
Rozpierdalator od środka
Rozpierdalator od środka
Posty: 2738
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC

Re: [W] Bv 141 / 1:48

Post autor: Szydercza Gała »

A po kiego grzyba było to ruszać?? Co za różnica w którą stronę sie kręci, przeca i tak nie poleci.... :lol: :lol:
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD
Obrazek
Thalgonis
Posty: 2234
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: [W] Bv 141 / 1:48

Post autor: Thalgonis »

Gała, jakby Ci okrENt do tyłu zap...ł to byłbyś zadowolony? :lol: :lol:

Na MW ktoś podsunął mi pomysł, żeby wykorzystać śmigło z edkowej wersji Fw 190 A 3 - mam taką (profi) i widzę, że są tam 2 śmigła - to szersze, które by pasowało do bv-ałki oznaczone jest jako „część nie do wykorzystania” (nr 4). Tak więc transplantacja jest możliwa :lajkonik: W tym śmigle od foczki są wprawdzie trochę inne nasadki, w których „siedzą” łopaty, ale i tak będą zasłonięte przez kołpak. No i oczywiście samo śmigło przyklejone będzie na stałe, ale to pikuś 8-)
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
Thalgonis
Posty: 2234
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: [W] Bv 141 / 1:48

Post autor: Thalgonis »

Razem z maskami do szklarni dostałem też maski do oznakowania modelu. Chcę spróbować użyć ich zamiast kalek...
Czy przykleić je na swoich miejscach PRZED malowaniem camo (na już zapodkładowanym modelu) czy tak jak kalki - PO całościowym pomalowaniu?
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
Panzer
Posty: 1022
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 10:44

Re: [W] Bv 141 / 1:48

Post autor: Panzer »

No raczej po. Tak jak znaki były malowane w rzeczywistości - na kamuflaż.
Komentarze na polskich forach dyskusyjnych? Tak ja to widzę:
Obrazek
Thalgonis
Posty: 2234
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: [W] Bv 141 / 1:48

Post autor: Thalgonis »

OK. Tylko pytałem dlatego, że kazaliście wyryć sobie na ścianie „ biały ma do dupy krycie i trza go kłaść NAJPIERWEJ” - a obwódki wokół „krojców” są białe... :mrgreen:
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: [W] Bv 141 / 1:48

Post autor: cooper69 »

Najlepiej zrób test.

Na czołgutku jak robiłem kilkoma cieniutkimi warstwami jest ok.

Tak jak Ci napisali malowanie na kamojest jak najbardziej naturalne.
Thalgonis
Posty: 2234
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: [W] Bv 141 / 1:48

Post autor: Thalgonis »

Mój pierwszy preshading - za mocny, za słaby?  Przy silniku na pewno do poprawy, za ciemny jeszcze...

Obrazek
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: [W] Bv 141 / 1:48

Post autor: cooper69 »

#fszyskojuszdechloiniewidacnic
Thalgonis
Posty: 2234
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: [W] Bv 141 / 1:48

Post autor: Thalgonis »

Zawieszam na niewiadomo_do_kiedy projekt...
Kiedy dostałem ten model zwróciłem uwagę na takie kwiatki:

Obrazek

spód tego prześwitu/przebicia:

Obrazek

Napisałem do sprzedawcy żeby swoim kanałem skontaktował się z producentem - jako reklamacja. Producent odpowiedział, że nie może nic na to poradzić... Machnąłem łapką, bo pomyślałem, że po malowaniu może się „schowa” pod warstwami farby. Nie schowało się...
Pokazałem to kiedyś „zawodowcowi” w jakimś sklepie (miałem zdjęcie na fonie), który stwierdził, że można to wyprowadzić szpachlowaniem a później ryciem od nowa linii podziału.
Ponieważ po pomalowaniu (proszę nie patrzeć na te skopane granice kolorów kamo) dosyć mocno to widać:

Obrazek
Obrazek

to odkładam ten samolocik na „kiedyś” - teraz nie czuję się na siłach „wyszpachlować” to na glanc... Tym bardziej, że mam jeszcze problemy z dobrym zaszpachlowaniem zwykłych granic sklejonych połówek kadłuba... :oops:
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
ODPOWIEDZ

Wróć do „Thalgonis”