dostałem w prezencie i nie mogłem się powstrzymać, żeby nie zacząć „psuć”
Oczywiście końcowe malowanie pewno dopiero za jakieś pół roku, jak już opanuję „ciśnienie”



Moderator: Thalgonis



...no byle nie tak jak fragles, bo go nie skończyszThalgonis pisze: To ma być model „na luzaku”
Na razie jest na dobrej drodze. Kabelków się zachciało...Rafał B pisze:...no byle nie tak jak fragles, bo go nie skończysz
No i widzisz Pan, co żeś Pan narobił?!fragles pisze:Na razie jest na dobrej drodze. Kabelków się zachciało...![]()