Persona non grata - ankieta.

Obwieszczenia, uwagi, wnioski, skargi

Czy chcemy mieć wpływ na to kto jest z nami na forum?

Czas głosowania minął pt 28 wrz 2012, 22:13

Tak, chcemy mieć możliwość przegłosowania o czasowym usunięciu kogoś ktoś nam nie odpowiada z zachowania.
11
33%
Nie, ma być tak jak natura narzuciła.
22
67%
 
Liczba głosów: 33

spiton

Re: Persona non grata - ankieta.

Post autor: spiton »

Forum niedawno zostało "zwodowane" Ma moim zdaniem wyjątkowo nowoczesna konstrukcję. Jest eksperymentalne. I musi sie dotrzeć. Ale mam szczera nadzieje, ze uda się TU stworzyć niepowtarzalny klimat.

Grzegorz, to Ty decydujesz jak Cię traktują. Akcja rodzi reakcje. Teza, że model i modelarz to dwa odrębne byty i krytykowanie modelu powinno zwisać jego autorowi najwidoczniej nie sprawdza się w praniu. Czyli to nie jest dobra teza. Doświadczenie pokazuje, że jest inaczej: model jest połączony pewną więzią z jego twórcą i krytykując model krytykuje się głównie jego twórcę, bo model jest martwy i na krytykę doskonale odporny. Jeśli doświadczalnie uzyskujemy zaprzeczenie tezy to teza jest do dupy. amen. Komunikacja zachodzi tu pomiędzy modelarzami, a nie pomiędzy modelarzami i modelami ,-))
Grzegorz, pokaż, że umiesz przegrywać. Przegrywanie, to jedna z trudniejszych umiejętności. Żeby umieć przegrać trzeba mieć jaja.
Grzegorz2107

Re: Persona non grata - ankieta.

Post autor: Grzegorz2107 »

spiton pisze:
Grzegorz, to Ty decydujesz jak Cię traktują. Akcja rodzi reakcje. Teza, że model i modelarz to dwa odrębne byty i krytykowanie modelu powinno zwisać jego autorowi najwidoczniej nie sprawdza się w praniu. Czyli to nie jest dobra teza. Doświadczenie pokazuje, że jest inaczej: model jest połączony pewną więzią z jego twórcą i krytykując model krytykuje się głównie jego twórcę, bo model jest martwy i na krytykę doskonale odporny. Jeśli doświadczalnie uzyskujemy zaprzeczenie tezy to teza jest do dupy. amen. Komunikacja zachodzi tu pomiędzy modelarzami, a nie pomiędzy modelarzami i modelami ,-))
Grzegorz, pokaż, że umiesz przegrywać. Przegrywanie, to jedna z trudniejszych umiejętności. Żeby umieć przegrać trzeba mieć jaja.
Sebastian, dziękuję za Twoje dobre rady, wiem, że chcesz dobrze. Dałeś mi przykład jak powinienem owijać w bawełnę istotną informację, żeby twoi koledzy nie chcieli mnie zlinczować. Bardzo mnie to podbudowało moralnie. Teraz wywieszam zgodnie z Twoją radą białą flagę. Nie jakieś osrane gacie w ramach podłej prowokacji, ale czyściutką i wyprasowaną, ba nawet wykrochmaloną prawdziwym, naturalnym krochmalem.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Persona non grata - ankieta.

Post autor: Arkady72 »

KFS-miniatures pisze:ja jestem przeciwny. jak bym nie potrafił wytrzymac obecnosci róznych kutasów, to bym paroma ruchami sprawił, ze ich posty były by dla mnie niewidoczne
grzesiu spierdalaj...
Kamil widzę sprzeczność, możesz wyjaśnić?
Slash
Sorki Tank, ale trochę sobie po kolanach strzelasz. Jak cie lubię to niestety co raz bardziej powielasz mentalne dołki PWMu, którego tak nie lubisz. Ten wątek to tylko jeden z dowodów na tym forum, że wcale nie tak łatwo samemu zacząć od początku i ustrzec się błędów poprzedników.
Ja zaznaczyłem pierwszą opcję. Jeśli Twój napierdolony sąsiad będzie nocą raz w tygodniu wybijać po oknie w każdym domu wzdłuż ulicy to dla czego macie to tolerować? Zbiorowy masochizm?
rollingstones
ty to slash nie jesteś głupi chłopak
Dopiero zauważyłeś ;) ?
Grzegorz2107
Teraz wywieszam zgodnie z Twoją radą białą flagę. Nie jakieś osrane gacie w ramach podłej prowokacji, ale czyściutką i wyprasowaną, ba nawet wykrochmaloną prawdziwym, naturalnym krochmalem.
Wcześniej była osmarkaną chusteczką? To by wiele tłumaczyło ;) .
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Persona non grata - ankieta.

Post autor: KFS-miniatures »

Arkady72 pisze:Kamil widzę sprzeczność, możesz wyjaśnić?
naciągana sprzecznośc. to ze zasugeroweł ciulowi kierunek działań, nie znaczy ze nie potrafię wyłączyć się na jego namolność. poza tum cytujesz go tak intensywnie, ze i widoczność twoich postów musiał bym wyłączyć.
a tak po prostu nauczyłen sie juz nie reagowac na wynurzenia naszych forumowych ulubieńców
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sekretariat”