BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK

Moderator: Robert O.

Awatar użytkownika
PawelG.
Posty: 720
Rejestracja: śr 05 gru 2012, 15:58

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: PawelG. »

Naprawdę świetny, tyż bym takiego kciał..
Pzdr Paweł
Awatar użytkownika
Krystian Ciechowicz
Posty: 200
Rejestracja: ndz 14 lip 2013, 13:22

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: Krystian Ciechowicz »

Owszem, świetny. Nie wiem czy dobrze widzę, że nie widzę uszczelek na oszkleniu ?? Maski Montexu dają możliwość ich pomalowania. Można było się pokusić, to taki fajny "smaczek". No chyba, że uszczelki są tylko ja ich nie widzę.
Obrazek
Obrazek

Robię podchody do tego modelu. Jednak biorąc pod uwagę moją impotencję w posługiwaniu się metalizerami pozostanę przy kamuflażu RAF.
Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa.
Czego krzyczysz... tylko noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo. Józef Piłsudski.
Robert O.

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: Robert O. »

Krystian nie ma tam uszczelek ,a po za tym to jest wersja dwumiejscowa :D
Awatar użytkownika
Krystian Ciechowicz
Posty: 200
Rejestracja: ndz 14 lip 2013, 13:22

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: Krystian Ciechowicz »

Robert O. pisze:... po za tym to jest wersja dwumiejscowa :D
A czy to coś zmienia w temacie uszczelek ?
Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa.
Czego krzyczysz... tylko noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo. Józef Piłsudski.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: KFS-miniatures »

Krystian Ciechowicz pisze:A czy to coś zmienia w temacie uszczelek ?
a wytniesz takie maski z ręki na vacuformowym oszkleniu?
Robert O.

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: Robert O. »

KFS-miniatures pisze:
Krystian Ciechowicz pisze:A czy to coś zmienia w temacie uszczelek ?
a wytniesz takie maski z ręki na vacuformowym oszkleniu?
:lol:
Awatar użytkownika
Krystian Ciechowicz
Posty: 200
Rejestracja: ndz 14 lip 2013, 13:22

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: Krystian Ciechowicz »

KFS-miniatures pisze:
Krystian Ciechowicz pisze:A czy to coś zmienia w temacie uszczelek ?
a wytniesz takie maski z ręki na vacuformowym oszkleniu?
A taśmę Tamiya potrafisz przykleić na vacu i rysikiem z ołówka odrysować, później zdjąć i na twardej macie skalpelem odciąć ?
Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa.
Czego krzyczysz... tylko noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo. Józef Piłsudski.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: tankmania »

Krystian Ciechowicz pisze: a wytniesz takie maski z ręki na vacuformowym oszkleniu?
A taśmę Tamiya potrafisz przykleić na vacu i rysikiem z ołówka odrysować, później zdjąć i na twardej macie skalpelem odciąć ?
A kto za to zapłaci? Naród afgański?
Klient nie da więcej bo będzie miał jakieś "uszczelaki".
Awatar użytkownika
Krystian Ciechowicz
Posty: 200
Rejestracja: ndz 14 lip 2013, 13:22

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: Krystian Ciechowicz »

Nie no argument rozjebał mnie na atomy ... nieważne, róbta co chceta.
Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa.
Czego krzyczysz... tylko noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo. Józef Piłsudski.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: BAC Lightning T Mk.4 Airfix+CMK 1:48

Post autor: tankmania »

Krystian Ciechowicz pisze:Nie no argument rozjebał mnie na atomy ...
A dlaczego? Mnie na przykład nie stać na altruizm który będzie zawsze kosztem mojego modelarstwa albo rodziny.
Szewc mi za dwie dychy zrobi łapcie w których ledwo da się chodzić, stolarz za stówę zrobi szafę w której po tygodniu drzwi wylecą. Dlaczego modelarz ma być szczególnym idiotą który wybiega przed orkiestrę?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Robert O.”