tak jak byś mi wypominał, ze mnie nauczyłeś..tankmania pisze:(a szkoda, że kilka lat temu nie byłeś taki cwaniak)
ja nie twierdze, ze to co ja zaproponowałem jest jedyne słuszne. upierac się jednak bde, ze jest optymalne. z najmniejszym nakładem pracy, najmniejszą iloscią szans na błedy i kłopoty. wymaga wiekszej precyzji, wiąze się z 'mieszaniem materiałow', którego gdzie indziej parokrotnie radziłęs unikać.
mertoda przez ciebie zapropnowane jest chyba najlepszą, gdy chodzi o zrobienie imitac ji przetloczeń (takich, jakie robiłem w nadkolach gaza pod koła zapasowe), ale przy próbie zrobienia uszkodzeń blachy jest daleko idącym przerostem formy nad treścią

