a problem w tym, jaka idea i jak wyglądała sprawa mocowania liny do cumowania Cant'a Z.501.
Ze znalezionych fotografii:

całości (spód kadłuba i wygląd mocowań u dołu) niestety nie potrafię rozgryźć, ze względu na ich słabą jakość
Może ktoś dysponuje zdjęciami albo sugestiami, jak to mogło wyglądać (np.w innych tego typu zastosowaniach)? Mimo przeczesywania zasobów sieci, nie udało mi się trafić na coś podobnego, ale to raczej dlatego, że za bardzo nie wiem jak tego szukać.
Jeszcze jedna prośba: w/w Cant był konstrukcji drewnianej, malowanej na aluminium, jeśli ktoś posiada kolorowe zdjęcia samolotów, którymi można by się posiłkować przy takim malowaniu (aluminium), czy nawet pamięta linki do modelarskich relacji z malowania, to będę bardzo wdzięczny za "podrzucenie".
Również szukałem, ale w kolorze, z IIWW nic w ten deseń sensownego, nie udało mi się wyłapać a z relacjami też nie jestem obyty.
I na koniec kwestia kalek, może jakimś cudem ma ktoś poniższy zestaw
i mógłby odsprzedać malowanie dla nr bocznego '62-9'. Zestaw niezbyt chyba popularny i udało mi się go znaleźć jedynie za granicą, zresztą niedostępny.
Zestawowe kalki są stare i pożółkłe a moja plujka w ostateczności, takich ładnych, czarnych kół nie da rady wydrukować.








