lutownica
Re: lutownica
Ja mam tę stację lutowniczą z Allegro co pisałem w artykule i daje radę. Te żeberka poprzeczne na błotnikach teciaka to lutowałem gdy błotniki były już przyklejone do modelu a weź tak polutuj na pastę i gazówkę, na bank stopisz plastik.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Re: lutownica
Niekoniecznie.
Stosuje sie chusteczki namoczone woda jako bariere cieplna.
Poza tym trzeba sobie planowac robote, a nie od dupy strony zabierac sie za lutowanie.
Stosuje sie chusteczki namoczone woda jako bariere cieplna.
Poza tym trzeba sobie planowac robote, a nie od dupy strony zabierac sie za lutowanie.
Ostatnio zmieniony pn 07 sty 2013, 00:14 przez Siara, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: lutownica
tankmania pisze: palnik gazowy
KFS-miniatures pisze:to dmuchanie gorącym powietrzem po całosci się nie sprawdzi.
Palnik gazowy to nie opalarka. A palnikiem lutuje się więcej pierdół na raz bo w odróżnieniu od lutowania lutownicą można zrobić konstrukcję, wszystko ładnie ustawić i polutować.
Re: lutownica
No widzisz, a ja nie muszę z żadnymi chusteczkami się jebać i planować roboty. I to zaledwie za kilkadziesiąt złotych.
Jest jeszcze jedna przewaga kolby nad gazówka. Można poszpachlować cyną np. szczeliny w błotnikach.
Wracając do KOKI to miałem jej dwa rodzaje i obie zbijały się w kulki.
Jest jeszcze jedna przewaga kolby nad gazówka. Można poszpachlować cyną np. szczeliny w błotnikach.
Wracając do KOKI to miałem jej dwa rodzaje i obie zbijały się w kulki.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Re: lutownica
Kazdy robi jak lubi- ja kolbe mialem i dopiero jak kupilem palnik i Koki, to zaczelo sie lutowanie i to nie jakies tam blotniki, a naprawde male detale.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: lutownica
wiem. masz palnik? bo palnik w dremelu ma wątpliwą finezjętankmania pisze:Palnik gazowy to nie opalarka.
-
levee
Re: lutownica
Nihuya 936 czy jakoś tak, dobrze pamiętam?Tomek pisze:Ja mam tę stację lutowniczą z Allegro co pisałem w artykule i daje radę.
Jak często korzystasz z różnych ustawień temperatury grota?
Re: lutownica
Nie mam już.KFS-miniatures pisze:wiem. masz palnik? bo palnik w dremelu ma wątpliwą finezjętankmania pisze:Palnik gazowy to nie opalarka.
Da się ustawić płomień żeby miał kształt igły na końcu?
-
Tomasz Hejmo
- Posty: 55
- Rejestracja: pn 25 cze 2012, 00:39
Re: lutownica
Jak dostanę pass do ftpa to Wam wrzucę na serwer ten film Wildera o lutowaniu. Od jakichś 2 tygodni też próbuję się nauczyć, ale mam topnik jakiś badziewny, bo mi smoli grot i chuj trafia całe lutowanie.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: lutownica
niezabardzo. dremel w zaadzie sprawdza się głownie na ciepłym powietrzu. choc prawde mówiac, chwilami znacznie lepiej pracowało mi się płomieniem.tankmania pisze:Da się ustawić płomień żeby miał kształt igły na końcu?
