lutownica

Pomysły, pokazy, pytania
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 316
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 17:41
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec Kujawski

Re: lutownica

Post autor: Tomek »

Ja mam tę stację lutowniczą z Allegro co pisałem w artykule i daje radę. Te żeberka poprzeczne na błotnikach teciaka to lutowałem gdy błotniki były już przyklejone do modelu a weź tak polutuj na pastę i gazówkę, na bank stopisz plastik.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Siara
Posty: 501
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:39

Re: lutownica

Post autor: Siara »

Niekoniecznie.
Stosuje sie chusteczki namoczone woda jako bariere cieplna.
Poza tym trzeba sobie planowac robote, a nie od dupy strony zabierac sie za lutowanie. :lol:
Ostatnio zmieniony pn 07 sty 2013, 00:14 przez Siara, łącznie zmieniany 1 raz.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: lutownica

Post autor: tankmania »

tankmania pisze: palnik gazowy
KFS-miniatures pisze:to dmuchanie gorącym powietrzem po całosci się nie sprawdzi.

Palnik gazowy to nie opalarka. A palnikiem lutuje się więcej pierdół na raz bo w odróżnieniu od lutowania lutownicą można zrobić konstrukcję, wszystko ładnie ustawić i polutować.
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 316
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 17:41
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec Kujawski

Re: lutownica

Post autor: Tomek »

No widzisz, a ja nie muszę z żadnymi chusteczkami się jebać i planować roboty. I to zaledwie za kilkadziesiąt złotych.
Jest jeszcze jedna przewaga kolby nad gazówka. Można poszpachlować cyną np. szczeliny w błotnikach.
Wracając do KOKI to miałem jej dwa rodzaje i obie zbijały się w kulki.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Siara
Posty: 501
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 14:39

Re: lutownica

Post autor: Siara »

Kazdy robi jak lubi- ja kolbe mialem i dopiero jak kupilem palnik i Koki, to zaczelo sie lutowanie i to nie jakies tam blotniki, a naprawde male detale.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: lutownica

Post autor: KFS-miniatures »

tankmania pisze:Palnik gazowy to nie opalarka.
wiem. masz palnik? bo palnik w dremelu ma wątpliwą finezję
levee

Re: lutownica

Post autor: levee »

Tomek pisze:Ja mam tę stację lutowniczą z Allegro co pisałem w artykule i daje radę.
Nihuya 936 czy jakoś tak, dobrze pamiętam? :lol: Z "analogową" regulacją temperatury.
Jak często korzystasz z różnych ustawień temperatury grota?
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: lutownica

Post autor: tankmania »

KFS-miniatures pisze:
tankmania pisze:Palnik gazowy to nie opalarka.
wiem. masz palnik? bo palnik w dremelu ma wątpliwą finezję
Nie mam już.
Da się ustawić płomień żeby miał kształt igły na końcu?
Tomasz Hejmo
Posty: 55
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 00:39

Re: lutownica

Post autor: Tomasz Hejmo »

Jak dostanę pass do ftpa to Wam wrzucę na serwer ten film Wildera o lutowaniu. Od jakichś 2 tygodni też próbuję się nauczyć, ale mam topnik jakiś badziewny, bo mi smoli grot i chuj trafia całe lutowanie.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: lutownica

Post autor: KFS-miniatures »

tankmania pisze:Da się ustawić płomień żeby miał kształt igły na końcu?
niezabardzo. dremel w zaadzie sprawdza się głownie na ciepłym powietrzu. choc prawde mówiac, chwilami znacznie lepiej pracowało mi się płomieniem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Techniki i sztuczki”