Teraz po 8 miesiacach to pewnie bedziesz musial sie nauczyc znowu lutowac, ale ta magiczna pasta Ci w tym pomoze.
lutownica
Re: lutownica
Magia.
Teraz po 8 miesiacach to pewnie bedziesz musial sie nauczyc znowu lutowac, ale ta magiczna pasta Ci w tym pomoze.
Teraz po 8 miesiacach to pewnie bedziesz musial sie nauczyc znowu lutowac, ale ta magiczna pasta Ci w tym pomoze.
Re: lutownica
Gigant, jeszcze nie widziałem tak czyściutkiego lutowania cyną.grzegorz75 pisze: Tak na szybko .
Dla mnie z cyną jest taki problem, że nie ma nad nią kontroli. Jak lutowałem na srebro, albo złoto to mogłem kontrolować tak, że nie było śladu nawet pół milimetra. A spoiwa końmi nie rozerwiesz.
Muszę spróbować tę Twoją pastę.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: lutownica
ja tez. tylko w polskich sklepach jej nie widze. a w zasadzie znalazłem tylko w jednym, kanadyjskimtankmania pisze:Muszę spróbować tę Twoją pastę.
Re: lutownica
Czubek nie chce topić cyny bo się utlenił, a powodem może być proponowane czyszczenie pilnikiem co zdziera powłokę wierzchnią, utrudniając topienie jak i spływanie cyny na element. Najlepiej rozgrzać lutownicę i w grubo złożoną chusteczkę (coby paluchów nie poparzyć) wytrzeć, i grocik powinien się świecić i działać bez problemu. Pasowało by też dodać że przy lutowaniu przydałby się dobry topnik, najlepiej nakładany na element.Tomek pisze:Kamil, czubek grota nie bierze cyny wtedy jak jest zanieczyszczony. Musisz bardzo często czyścić go pilnikiem nawet w trakcie pracy jak jest gorący.
-
Tomasz Hejmo
- Posty: 55
- Rejestracja: pn 25 cze 2012, 00:39
Re: lutownica
A tak z ciekawości - szlifował ktoś grot do gołej miedzi jak to pokazuje Wilder na filmie?
Re: lutownica
Ja mam tak przeszlifowany i lutuje mi się lepiej niż jak był pokryty tym srebrnym gównem więc nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że przez to nie rozgrzewa się i nie bierze cyny.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Re: lutownica
Wszystko zależy od grotu, nigdy nie wiadomo co producent do niego wrzuciłTomek pisze:Ja mam tak przeszlifowany i lutuje mi się lepiej niż jak był pokryty tym srebrnym gównem więc nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że przez to nie rozgrzewa się i nie bierze cyny.
Co do pasty kestera zapodanej w filmiku wcześniej, to pasta SP-30, firma kester podaje namiary na dystrybutora w Pl, można zadzwonić i podpytać : Renex
Mr Adam Waszin
phone: +48 54 4112555
AL. Kazimierza Wielkiego 6E
Wloclawek, 87-800
Pozdrawiam
Re: lutownica
Dokładnie, moje groty to tanie badziewie za 7 plnów z Allegro. Elektronik lutujący jakieś skomplikowane podzespoły pewnie by na nie się nawet nie odlał ale do lutowania blaszek jak najbardziej dają radę. Tym oryginalnym grotom co Kamil wstawił link to szlifowanie pewnie by zaszkodziło tak jak piszesz ale moim zdecydowanie służy. Ja używam Topnika ABERa i nie mam problemów z rozpływaniem się cyny czy z wytrzymałością połączenia w miejscu lutowania.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Re: lutownica
318 lat temu na ZPT używaliśmy przy lutowaniu kalafoni. Czy teraz jest to zbędnę? Czy wystarczy topnik i cyna?
pozdrawiam
Mirek
Mirek
Re: lutownica
Tomek, a Ty będziesz w Bytomiu?Tomek pisze:Dokładnie, moje groty to tanie badziewie za 7 plnów z Allegro. Elektronik lutujący jakieś skomplikowane podzespoły pewnie by na nie się nawet nie odlał ale do lutowania blaszek jak najbardziej dają radę. Tym oryginalnym grotom co Kamil wstawił link to szlifowanie pewnie by zaszkodziło tak jak piszesz ale moim zdecydowanie służy. Ja używam Topnika ABERa i nie mam problemów z rozpływaniem się cyny czy z wytrzymałością połączenia w miejscu lutowania.
Komentarze na polskich forach dyskusyjnych? Tak ja to widzę:


