lutownica

Pomysły, pokazy, pytania
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 316
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 17:41
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec Kujawski

Re: lutownica

Post autor: Tomek »

Ja bym jednak wybrał taką z Allegro bo do nich jest w ofercie multum różnych grotów a w tej z Lidla dwa, dość grubaśne i nie wiem czy można później dokupić inne.
Takie co ja mam występują na allegro pod różnymi nazwami: WEP, Yihua itp. ale współny jest symbol 936. Do nich jest duża oferta tanich grotów.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Tomasz Hejmo
Posty: 55
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 00:39

Re: lutownica

Post autor: Tomasz Hejmo »

A jakiś pomysł na smolisty, czarny osad, który pojawia się na grocie w trakcie lutowania? Nie wiem czym to wyczyścić, jak pokryje całość to nici z lutowania...
Awatar użytkownika
Przemek - MaXus
Posty: 524
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 07:42
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: lutownica

Post autor: Przemek - MaXus »

Tomasz Hejmo pisze:A jakiś pomysł na smolisty, czarny osad, który pojawia się na grocie w trakcie lutowania? Nie wiem czym to wyczyścić, jak pokryje całość to nici z lutowania...
np.

http://www.conrad.pl/G%C4%85bka-do-czys ... &pi=588419

http://electropark.pl/akcesoria-do-luto ... 01001.html

(gąbkę nasącza się wodą)
Czesio
Posty: 22
Rejestracja: sob 28 lip 2012, 00:17

Re: lutownica

Post autor: Czesio »

Przemek - MaXus pisze:
Tomasz Hejmo pisze:A jakiś pomysł na smolisty, czarny osad, który pojawia się na grocie w trakcie lutowania? Nie wiem czym to wyczyścić, jak pokryje całość to nici z lutowania...
np.

http://www.conrad.pl/G%C4%85bka-do-czys ... &pi=588419

http://electropark.pl/akcesoria-do-luto ... 01001.html

(gąbkę nasącza się wodą)
A nie lepiej zwykły druciak i gabkę do mycia naczyń ? ;)
Awatar użytkownika
Przemek - MaXus
Posty: 524
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 07:42
Lokalizacja: dolnośląskie

Re: lutownica

Post autor: Przemek - MaXus »

Czesio pisze:A nie lepiej zwykły druciak i gabkę do mycia naczyń ? ;)
:)
Skojarzyło mi się, że to podobnie, jakby ktoś "spoza naszego" hobby napisał, że zamiast zielonego kleju Tamiya Thin - nitro, do malowania można rozcieńczać farby Śnieżki, pigmenty ze startych kredek itd.
Pewnie, że można, ale ... to jakby nie całkiem to samo

Dodatkowo, "druciak" dedykowany czyszczeniu grotów jest sztywniejszy i twardszy od zmywakowych (w końcu mających też kontakt z dłońmi), natomiast gąbka, to w ogóle inna bajka, wysuszona - kurczy się i twardnieje/sztywnieje, czy jak jej tam, jest chyba też bardziej szorstka po namoczeniu.
Może ktoś próbował i ma porównanie, z drugiej strony to złotowe sprawy, różnic w cenie horrendalnych nie ma.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: lutownica

Post autor: KFS-miniatures »

Przemek - MaXus pisze:pigmenty ze startych kredek itd.
Pewnie, że można, ale ... to jakby nie całkiem to samo
no co ty opowiadasz?
Awatar użytkownika
grzegorz75
Posty: 1119
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 21:54

Re: lutownica

Post autor: grzegorz75 »

Heloł

Skłamałbym , gdybym plótł , że lutowałem kiedyś wcześniej blaszki . Lutowałem , ale takie jak papier , a te lutuje się jak druty . Czyli jak pokazywałem wcześniej .
Blaszki które dziś lutowałem to blacha o grubości około 0,45 mm . Sprawdzoną wcześniej metodą nie szło lutować tak grubych blaszek .
Tak więc posmarowałem pastą miejsca styku i najpierw "pobieliłem" cyną :

Obrazek

Następnie znowu posmarowałem i na grot nabrałem odrobinę cyny ,a elementy zetknąłem do siebie i przysmażyłem :

Obrazek

Potem analogicznie to samo i znowu podsmażyłem :

Obrazek

Pobieliłem blat lutowanego stołka :

Obrazek

I wszystko znowu usmażyłem :

Obrazek

otrzymując taborety pod armatki wodne .

Ważna spostrzeżenie to takie , że druty lutowałem przy temperaturze około 290 stopni , przy tych stołkach trzeba było zwiększyć do 450 stopni . Spoiwo jest na tyle mocne , że można na taboretach usiąść .... prawie .
Po każdym lutowaniu z użyciem pasty , trzeba wszystko umyć dokładnie w jakim acetonie albo wodą z mydłem .
Tomasz Hejmo
Posty: 55
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 00:39

Re: lutownica

Post autor: Tomasz Hejmo »

Jakiś patent do usuwania nadmiaru cyny w miejscach gdzie nie można jej zeszlifować? Zwykły odsysacz daje radę?
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 316
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 17:41
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec Kujawski

Re: lutownica

Post autor: Tomek »

Jest taka plecionka miedziana do kupienia za kilka złotych na allegro. Podgrzewasz cynę, przykładasz plecionkę, ona zasysa cynę. Potem odcinasz ten kawałek i tak dalej.
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
Tomasz Hejmo
Posty: 55
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 00:39

Re: lutownica

Post autor: Tomasz Hejmo »

Ok, dzięki.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Techniki i sztuczki”