tankmania pisze:Marek, ja Ci będę sprzątał i gotował, a Ty mi będziesz modele robił, dobra?

He, he, no nie wiem... żona jakoś dziwnie przestała krytykować to całe modalarstwo jak się zorientowała, że ludzie modele za pieniądze sprzedają

Coś czuję, że roi się jej w głowie jakiś niecny plan i wkrótce zacznie szukać po internecie, kalkulować i jeszcze się okaże, że będzie mi na głowie kołki ciosać - rób szybciej, bo ja już ten model sprzedałam w internecie...
A ogólnie, to już mnie strasznie męczy parapet w łazience w roli lakierni. Jak w weekend przysiądę coś podmalować, to zaraz gderanie, że pranie nastawiłam, smrodzisz. Ale nowa modelarnia już wytynkowana i przyjdzie ciepło, trzeba będzie chałupę wykańczać, pomału zwiozę graty modelarskie i w dzień robota przy chałupie, a wieczorem modele cha, cha.
JBZ pisze:Corsarz fajny bardzo. Mirage F-1 to wersja CT?
Aleś mi zadał krępujące pytanie... Na instrukcji składania widnieje F1C - malowanie granat/sreberko z 1981 r.