exegi monumentum..

Niegroźnie
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

exegi monumentum..

Post autor: KFS-miniatures »

wspomóżmy naszego idola, wyręczmy go w dziele niesienia światła zbłąkanym. zróbmy to bezinteresownie, gdyż skromnośc naszego idola powstrzymuje go przed budowanie sobie pomnika samodzielnie. a na monument zasługuje. monument kryjący cieniem wielką piramidę w gizie, naiwność rektoratu UKW udzielającego serwera niedopchańcom, pomnik matki ojczyzny na szczycie kurhanu mamaja, fantazję arabskich szejków..

ślijcie cytaty, uwiecznijmy bezbrzeżną madrośc podhalańskiego gaudiego!

http://spitonsaid.blogspot.com/
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: exegi monumentum..

Post autor: tankmania »

Obrazek
Mecenas/Kolekcjoner
Posty: 289
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
Lokalizacja: Łódź i okolice

Re: exegi monumentum..

Post autor: Mecenas/Kolekcjoner »

nawet owieczką nie przepuści :shock: :twisted: :lol:
Mecenas/Kolekcjoner
Posty: 289
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
Lokalizacja: Łódź i okolice

Re: exegi monumentum..

Post autor: Mecenas/Kolekcjoner »

a tak serio to po co ten blog amatora owiec - o co w tym chodzi???
Awatar użytkownika
Ajs
Posty: 833
Rejestracja: pn 21 sty 2013, 20:08

Re: exegi monumentum..

Post autor: Ajs »

a to może on Tytusa uciszył? :lol:
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: exegi monumentum..

Post autor: tankmania »

Daniel ice Gronowski pisze:a to może on Tytusa uciszył? :lol:
Myślisz, że go do szkoły nie puścił?
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: exegi monumentum..

Post autor: tankmania »

:lol: :lol: :lol: :lol:
Bałem się! Bałem się żeby do rana nikt tego nie usunął, nie wywalił w kosmos, nie zmienił...

http://pwm.ukw.edu.pl/viewtopic.php?f=4 ... &start=285
spiton pisze:Dla mnie modelarstwo to hobby. Jedno z wielu. Rzekł bym, że chyba najmniej wartościowe. Nie ma co sie oszukiwać, modelarze nie przyczynią się do zmiany świata na lepsze , I watpie, zeby podczas sadu oststecznego ilosc i jakośc zrobionych przez nas modeli była silnym argumentem ,-)) Zawsze kiedy ogarnia mnie modelarski nastrój i spędzam w mojej modelarskiej dziupli po kilka godzin dziennie mam wyrzuty sumienia, że nie robie czegos pożyteczniejszego. Niemniej jest to świetny relaks, i jakaś cząstka mnie tego potrzebuje. Dodatkową przyjemnością, jest robienie warsztatów i galerii oraz dzielenie sie swoim modelarskim hobby z gronen podobnych "Świrusów". Zbierają sie na forach takie podgrupy i wzajemnie dodają sobie animuszu w warsztatach. I to jest bardzo fajne. Nie ma w tych grupkach złośliwości, jest koleżeństwo. Tak jak w życiu. Żeby było miło. Żeby warsztat nie był stresem tylko dodatkową przyjemnością.W gronie internetowych kolegów wiadomo na co można sobie pozwolić z krytyką. I w takich "podgrupach" nie ma z tym problemu. A wszelkie "zgrzyty" załatwia sie ewentualnie na PW. Liscikami typu
- "Hej napisałem to i owo, ale chyba sie nie gniewasz ?
- Nie skądrze wszystko jest OK."

Problem pojawia sie wtedy, gdy swoje ambicje zaczynaja rozgrywać osoby, które modelarstwo traktują poważniej. I w ciepełko zasymilowanych podgrup dostają sie harcownicy modelarskich frakcji wojujących. Najbardzie agresywną oststnio frakcją wojującą jest tak zwana SFora. Czyli frakcja związana z forum Scale Fun. Juz sam jej przydomek mówi o niej bardzo dużo. Byłem kiedyś aktywnym użytkownikiem tego forum, ale bardzo szybko okazało sie, że muszę przestrzegać niepisanego regulaminu, który nakazuje bezrefleksyjnie "szczekać" na tych, na których "szczekają" przywódcy SFory, i równie bezreflaksyjnie, ale za to z odpowiednim zaangarzowanie chwalić członków SFofy. Jakikolwiek odstepstwo od tej reguły powoduje natychmiastowe ostrzegawcze warkniecie osobnika ALFA i niepisane ostrzeżenie, że odstajacy osobnik zostanie zaraz przez SFore rozszarpany ,-)))
Nie musze mówic, że wytrzymałem tam nie długo ,-)). Potem prze jakis czas lojalni członkowie stada czuli sie w obowiazku dogryzać, mi gdzie sie tylko dało.
Zastanawiałem się czemu w ogóle taka SFora istnieje i komu jest potrzebna. Ciągle nie wiem. Ale robocza hipoteza jest taka, że skupia ona osoby mające bardzo wygórowane zdanie na temat swego modelarstwa, które nie życzą sobie krytyki, z którą nie mają siły się zmierzyć. W dodatku SFora daje im poczucie siły i bezpieczeństwa w stadzie, które najwyraźniej jest im potrzebne. Ja to rozumiem i szanuję. To dosyć ludzkie zachowania. Natomiast "zajazy" SFory na inne fora uważam za karygodne.
I ten wątek jest apelem do administracji by dla dobra tego miesca lepiej dbała o komfort użytkowników. żeby dostrzegała ataki tej czy innej sfory. I widziała w nich zagrożenie dla tego miejsca, którego specyfika staje się ostatnio przedmiotem drwin. Specyfika zwiazana z faktem, że poziom kultury jest tu ostatnio niski.
Oryginał mam zapisany. :lol: :lol: :lol:

Ja to nazwę "suma wszystkich paranoi". To tytuł roboczy.
Awatar użytkownika
Korowiow
Posty: 1138
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 18:11

Re: exegi monumentum..

Post autor: Korowiow »

Jeśli się nie mylę to właśnie jest coś co można nazwać WIELKA KOŁOMYJNIA ELEMENTARNA.
vis13
Posty: 70
Rejestracja: wt 02 paź 2012, 18:31

Re: exegi monumentum..

Post autor: vis13 »

Tomek, też lubiłem Siódme wtajemniczenie :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Niskie stężenie”