Spitfire

Krytyka, subiektywne doznania
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Spitfire

Post autor: tankmania »

KFS-miniatures pisze:byle nie liberator :>
Teraz to piszesz, jak już Artur ma całe oziobrowanie wycięte z plastiku?
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Spitfire

Post autor: Arkady72 »

Jaja sobie robicie :lol: .
Podoba mnie się Wellington albo inny He-111. Do Wellingtona mam sentyment z dzieciństwa kiedy ze strychu puszczałem podpalonego z Małego Modelarza. Ale któż z nas tak się nie bawił prawda? Była jeszcze taka akcja, że miałem swój mały Wietnam, ogród u sąsiada na dole, nad którym wybuchały plastikowe MiGi z KP.
A Heinkel to "zły" samolot i przez to też kuszący...
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Marek Naja
Posty: 136
Rejestracja: pn 30 lip 2012, 20:50

Re: Spitfire

Post autor: Marek Naja »

Ja mam też upatrzonego He111 Revella w 1/32, a od czasu do czasu macam go na stoisku Revella w hipermarkecie. Ciekawa rzecz, że kosztuje tam 260 zł z groszami, a na allegro czy sklepach modelarskich jak nic dwie dychy więcej. Może się w końcu skuszę, bo widzi mi się taka seria He111/Ju88/Do217. Tyle, że ja nie lubię kupować do szafki, a że warsztacik na razie schowany głęboko, to i tylko spoglądam...
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire

Post autor: JBZ »

KFS-miniatures pisze:byle nie liberator :>
Liberator w 72 to nie tylko Minicraft ale też Hasegawa.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire

Post autor: JBZ »

KFS-miniatures pisze:tez jeden z cieszych modeli hasegawy
Cieńszych czy ciekawszych?
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
Arkady72
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Spitfire

Post autor: Arkady72 »

W 72 który He-111 najlepszy? Roden, Hasegawa, Italeri czy Airfix?
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Spitfire

Post autor: JBZ »

Hasegawa ale Roden (wcześniej Toko) robił interesującego wczesnego z klasycznym przodem.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: Spitfire

Post autor: KFS-miniatures »

JBZ pisze:Cieńszych czy ciekawszych?
cienszych

moze miałem pecha, ale kazdy model hasegawy, a jakim miałem do czynienia był rozczarowujący. naprawde wolę special hobby niz hase. w wypraskach niby ciekawie, ale potem sie okazuje, ze miejscami spasowanie jest fatalne (stodziewiątki w 32, p-38 w 48), albo koszmarne uproszczenia i błedy (sztukas w 48), albo zanikające linie podziału i inne babole (arado 234), albo strasznie nierówny jak draken. nie mówiac o detalach w trzydwójkach, godnych chwilami siedemdwójki (foki). co gorsza cechą wspólną jest szkliste tworzywo, kruche, twarde i rozwarstwiające sie.
hasegawa jest przereklamowana
ODPOWIEDZ

Wróć do „Gotowe do inspekcji”