Mam nadzieję, że pomogłem kolego
We worku
Moderator: Ojciec Dyrektor
Re: We worku
Na Twoim miejscu bym to wszystko pozdejmował i zaczął od nowa.
Mam nadzieję, że pomogłem kolego
Mam nadzieję, że pomogłem kolego
Pzdr Paweł
- panzerflix
- Posty: 369
- Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 04:56
Re: We worku
bylaby tabliczka
mialbys ochrone JP
a tak
...
mialbys ochrone JP
a tak
...
You are not your thoughts. You are not your story. You are not your body.
Experience your thoughts, experience your story, experience your body, as none of it will last.
http://www.fromthetrunk.com | http://www.panzerflix.com
Experience your thoughts, experience your story, experience your body, as none of it will last.
http://www.fromthetrunk.com | http://www.panzerflix.com
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
Dziękuję za pomoc, tak powinno wyglądać modelarstwo z pasją




nie wiem czemu wyszedł cień taki różowawy, może suońce się popsuo bo robiłem w suońcu na parapecie. Bądź co bądź kolor samego czołga jest taki jaki jest on.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Janusz
a niby dlaczego nie możesz się ruszyć i wyrzucić śmieci? Masz 40 lat, leżysz na kanapie cały dzień, ile z matką będziemy musieli stać nad tobą, kiedy dywan nie wytrzepany a ty leżysz jedząc te swoje jogurciki i oglądasz durne seriale w telewizji?
Talerz zupy, pomarańcza, kieliszek wina, na zakończenie kawa, więcej nie potrzebuje człowiek prowadzący siedzący tryb życia.
José Saramago
No to będą OIFowe gry wojenne bo i tak jest niemerytorycznie pomalowany, co prawda na kilku forach ciężko się dowiedzieć jak rozcieńczać farbę, ale jedno w czym wszyscy są zgodni, to: współczesne pojazdy się nie brudzą. Myślę że i tak już jestem spalony w temacie abramsówKrocionorzec pisze:Jak ma być OIF, to niestety musisz miniaturę zubożyć o ten cyngwajs na lufie cekaemu i te fujarki nad główną grzmotnicą. To są dynksy stosowane tylko przy ćwiczeniach, grach wojennych i innych żołnierskich zabawach niebojowych.
nie wiem czemu wyszedł cień taki różowawy, może suońce się popsuo bo robiłem w suońcu na parapecie. Bądź co bądź kolor samego czołga jest taki jaki jest on.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Janusz
a niby dlaczego nie możesz się ruszyć i wyrzucić śmieci? Masz 40 lat, leżysz na kanapie cały dzień, ile z matką będziemy musieli stać nad tobą, kiedy dywan nie wytrzepany a ty leżysz jedząc te swoje jogurciki i oglądasz durne seriale w telewizji?
Talerz zupy, pomarańcza, kieliszek wina, na zakończenie kawa, więcej nie potrzebuje człowiek prowadzący siedzący tryb życia.
José Saramago
Re: We worku
Janusz, Relatywizm moralny zakłada zmienność pozycji, z której orzeka się o prawomocności prawa moralnego. Mówi on, że moralnie dobre jest to co się komu podoba, dobre moralnie dla Ciebie jest to co dobre dla Ciebie, zaś dla mnie może to być coś zupełnie innego. Subiektywny oznacza tyle co „odnoszący się do podmiotu”. Zatem czy moralność jest zjawiskiem subiektywnym? Czy to podmiot ludzki kształtuje w pełni prawomocność norm moralnych, sankcji moralnej(sumienia) i konsekwencji czynów? Istnieje tu pewnego rodzaju niezależność od podmiotu, gdyż sumienie przeciwstawia się egoizmowi, a konsekwencje czynów to dynamiczny ładunek, który uwidacznia się dopiero w przyszłości zupełnie niezależnej od podmiotu. Podmiot ma tylko pośredni wpływ na konsekwencje czynów, gdyż jest źródłem dokonywanych czynów, a nie dyspozycją ciążącą na czynie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opanowałbyś focenie, bo jak sie wpatruje na niektóre zdjecia to mam wrazenie, że fajnie jest, a niektóre nawet po wpatrywaniu nic nie mówią.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opanowałbyś focenie, bo jak sie wpatruje na niektóre zdjecia to mam wrazenie, że fajnie jest, a niektóre nawet po wpatrywaniu nic nie mówią.
- grzegorz75
- Posty: 1119
- Rejestracja: pt 04 sty 2013, 21:54
Re: We worku
Potwierdzam słowa Jurasa . Musisz chyba miec wiecej niż jedną zarówkę i bedzie ładnie widać wszystko
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
Tak. Mam jusz nowy aparat i ksionszke "kondempium fotografji'".

Pan ten co mi sprzedawał mówił że w tym aparacie nie bedzie błyszczeć sidolux na modelu.
a wogle te iraki to do bytomiu wezme, jak zdonże.
Malnełem wieże i wsadziłem Januszów żeby sterowali, mogli szczelać do kozojów i odśnieżać irak.

Pan ten co mi sprzedawał mówił że w tym aparacie nie bedzie błyszczeć sidolux na modelu.
sęk w tym że mi sie nie chciało żadnej wyciągać i fotłem pod oknem jak suońce leciało w mój dom. bede robił lepsze, obiecuje, po tej co teraz wrzuce bedom na pewno lepszegrzegorz75 pisze:...
a wogle te iraki to do bytomiu wezme, jak zdonże.
Malnełem wieże i wsadziłem Januszów żeby sterowali, mogli szczelać do kozojów i odśnieżać irak.
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
Gunze flat black, baza - xf59+xf2 1:1. Sam xf59 troche za ciemny mi sie wydaje dla oif i mocno wpada w brąz.
Re: We worku
Modelwork zagląda na scalefuna?
