Według mnie model trochę zbyt czysty jeśli chodzi o tył pojazdu np. koła od wewnątrz są czyste jakby model był prosto z fabryki a z niej nie jest bo ma dużo zadrapań

Faktycznie razi w oczy trochę ta poduszka na włazie dowódcy, która powinna być brązowa lub czarna (chodzi o to kółko na środku od wewnątrz). Szyba od kierowcy też fatalny błąd bo pomalowałeś ją w dunkelgelb. Z tym, że nie masz co się wściekać i malować ją na jakiś kolor zielonkawy czy niebieskawy bo to nie jest celownik z systemem Hunter Killer jak w Leopardzie 2 tylko wystarczy jak pomalujesz ją na czarny kolor a potem pociągniesz lakierem połyskowym i będzie dobrze. Piszę o tym dlatego bo to z pewnością drogi zestaw i takie niedociągnięcia bardzo psują efekt i można je poprawić bez kąpania modelu w krecie itd tylko po prostu usiąść i to zrobić biorąc pod uwagę, że reszta na tym modelu jest po prostu świetna.
Bardzo efektownie i realistycznie wygląda rdza na tłumiku oraz okopcenia. Świetnie wykonałeś zadrapania, bardzo podoba mi się karabin dowódcy, po wykonaniu wnętrza także mogę wnioskować, że ręka ci nie drży bo jest wykonane bardzo estetycznie. Nie wspomnę już o tym, że bardzo mi się podoba kamuflaż tj. dobrane kolory . Fajnie się postarałeś z tymi linami holowniczymi i różnymi siekierkami, łopatkami itp. Wygląda to bardzo efektownie jednak czy realistycznie to bym się kłócił. Czołgi w plamki były malowane z reguły przez załogi i nikt nie byłby na tyle szalony, żeby zdejmować linę holowniczą po to, aby się ładnie świeciła na stalowy kolor jak maźnięcie farbą by nic jej nie zaszkodziło a wręcz lepiej zamaskowało pojazd.
Kiedyś też tak robiłem, ale pewnego dnia - był to 15 sierpnia pojechałem na święto WP do Warszawy, żeby pooglądać Leopardy 2 A4 i A5 i podchodzę do tego leoparda oglądam i nagle BONKERS! Dlaczego ta lina jest brązowo - zielono - czarna i tylko gdzie nie gdzie przebija się kolor stali??? I to biorąc pod uwagę, że dzisiaj czołgi już nie są malowane przez załogi w warunkach polowych i w dodatku nie ma wojny wiec jest trochę więcej czasu. Dlaczego ja się staram na moim Tygrysku w 1/35 a oni maja taki duży czołg i im się nie chciało zdjąć tej liny żeby było ładnie??! Poczułem się oszukany

Ale w końcu doszedłem drogą dedukcji, że lina na dużym czołgu dużo waży (serio!) a nie tyle co na modelu więc po prostu im się nie chce

Tak samo z łopatkami, siekierkami, zapasowymi gąsienicami itp. Ale to jest już modelarstwo

Tu się dużo rzeczy robi dla sztuki i sam czasem nie mogę się powstrzymać, żeby zapasowe ogniwa gąsienic zrobić lekko zardzewiałe co de facto realistyczne wcale nie jest

Ogólnie wg. mnie model 8,5- 9/10, ale popraw te babole bo dają po oczach i przybrudź go trochę z tyłu. No i narobiłeś mi smaka . Jak kiedyś będę miał miejsce w mieszkaniu żeby coś takiego postawić to też popróbuję.
