We worku
Moderator: Ojciec Dyrektor
Re: We worku
Na bytą hej na bytą. Czy się opłaci to się zobaczi.
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
Dwa razy zmywany, trzy razy malowany. Nawet był moment kiedy na prawdę latał jak koledzy w 1:1

pzp+kokpit edka. Ten model składa się genialnie, oszklenie niestety coraz gorsze, miękki plastik który ciężko polerować a fabrycznie bardzo soczewkuje. Drugi jest porozbierany z wnętrznościami na wierzchu i czeka na malowanie.
Baza tamiya jakaś pustynna z dodatkiem zielonej, raszian grin, polisz blu to pakterka. Postszejdink to olej vangogha, tu i tam do korekcji łajt spiritem zanim wejdzie gloss pod kalki.
pzp+kokpit edka. Ten model składa się genialnie, oszklenie niestety coraz gorsze, miękki plastik który ciężko polerować a fabrycznie bardzo soczewkuje. Drugi jest porozbierany z wnętrznościami na wierzchu i czeka na malowanie.
Baza tamiya jakaś pustynna z dodatkiem zielonej, raszian grin, polisz blu to pakterka. Postszejdink to olej vangogha, tu i tam do korekcji łajt spiritem zanim wejdzie gloss pod kalki.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: We worku
Fajna bryła! Dobra robota!
Admin
Pozdrawiam Admin
Admin
Pozdrawiam Admin
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
glosik łoszyk macik ojciec tadeusz jak prometeusz

- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
geriatryzacja powierzchni za pomocą pigmendu

Wlew paliwa był bliżej kadłuba, nad środkiem napisu eksploatacyjnego. Towarzyszy mu ciemny zaciek, a ten długi, jasny, jest z zaworu bezpieczeństwa. A żeby było ciekawiej, to na drugim skrzydle jest rurkarurkarurkarurkarurka, a nie ma zacieku
Wlew paliwa był bliżej kadłuba, nad środkiem napisu eksploatacyjnego. Towarzyszy mu ciemny zaciek, a ten długi, jasny, jest z zaworu bezpieczeństwa. A żeby było ciekawiej, to na drugim skrzydle jest rurkarurkarurkarurkarurka, a nie ma zacieku
- Krocionorzec
- Posty: 1097
- Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51
Re: We worku
Ramek oszklenia jeszcze nie umalowałeś? Nie masz boja że potem kolorki się nie zgrają? Z ciekawości pytam, ja się na samolotach nie znam.
Poza tym nie poleci, bo raz że nie ma rurek, a dwa zapomniałeś przykleić śmigło. O.
Poza tym nie poleci, bo raz że nie ma rurek, a dwa zapomniałeś przykleić śmigło. O.

- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
Mam pomieszany odcień w buteleczce bo w kolejce czeka drugi taki sam, tylko pootwierany. Na razie mi sie nie chciało wycinać masek. Zresztą nie wiem czy warto brnąć w te modele czytając opinie współmodelarzy

rurki i śmigła stoją pod znakiem zapytania, najpierw przetestuje czy skrzydełka sie nie urwą po 5 minutach

rurki i śmigła stoją pod znakiem zapytania, najpierw przetestuje czy skrzydełka sie nie urwą po 5 minutach
Re: We worku
Kurde, mi się skrzydełka nie urwały po 5 minutach. Coś musiałem źle zrobić.
Pozdrawiam
Łukasz
Łukasz
- Ojciec Dyrektor
- Posty: 1270
- Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
- Lokalizacja: USGERPETE
- Kontakt:
Re: We worku
1/72, no i masek nie ciełem, pędzlem pomalowałem okna


