


jedyna taka szansa, zeby je uratować przed piecem..




pchnij mi pewu z wybranym paczkomatem, adresem mailowym i numerem telefonuSlash2 pisze:hmm... nie bardzo. ale jestem gotów pokryć koszty, a nawet zdecydować się na paczkomat. jak znajdzie się ktoś inny z odbiorem to trudno.