Samoloty się jednak brudzą (WWII)
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
A czy przypadkiem ma ktoś foto brudnego i eksploatowanego Stukasa G i B? Najlepiej kolor. Co prawda mam barwne plansze, ale jakieś takie za bardzo malarskie się wydają.
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
Ostatnio taka fajną focie znalazłem:
Bf 109F-4/B z marca 1942 z Sycylii. Zwróćcie uwagę na koła i spód skrzydeł. Z resztą sposób mocowania bombki też jest fajny

Bf 109F-4/B z marca 1942 z Sycylii. Zwróćcie uwagę na koła i spód skrzydeł. Z resztą sposób mocowania bombki też jest fajny

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
To jest niemiec czyli żaden dowód na brudzenie
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
A to zdjęcie mocno mnie zaskoczyło, gdy zbierałem materiały o Sturmoviku. W LWP po wojnie (foto z 1946) też niespecjalnie dbali o maszyny.


-
piotr dmitruk
- Posty: 32
- Rejestracja: wt 03 lip 2012, 02:35
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
A nie są to przypadkiem "bliki" od nieba? Poza tą nasadą skrzydła nie ma tyle zużycia, tylko delikatne otarcie na stopniach, nawet przy kabinie elegancko.
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
Po krawędziach raczej to na wytarcia wyglądapiotr dmitruk pisze: Poza tą nasadą skrzydła nie ma tyle zużycia, tylko delikatne otarcie na stopniach, nawet przy kabinie elegancko.
Ja sobie wyobrażam, że takie wytarcia w tym miejscu to chyba bardziej mechanicy robili niż sami piloci. Przy myciu szyb było tam więcej chodzenia niż przy wsiadaniu, a wiadomo, że co jak co, ale szyby muszą być idealnie czyste. Bo inaczej dwieście i 3 punkty.piotr dmitruk pisze:A nie są to przypadkiem "bliki" od nieba?
Ja natomiast nie mogę wykoncypować co to na tym Spicie jest. Wygląda jak podmalówka. O ile odcięcie przy kadłubie wygląda jak cień to dalsze nie ma skąd się wziąć jako cień.

-
Jaho63
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
Ja tak kombinuję, ze to jest cień od kadłuba, na oprofilowaniu, którego z kolei powłoka lakiernicza jest starsza/młodsza (ale raczej myśłę starsza, jaśniejsza) od reszty skrzydła.
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
Hm, zaskoczyliście mnie interpretacjami, bo dla mnie nasada skrzydła jest po prostu zdarta do metalu. Odbicie światła chyba dawałoby inny obraz, z bardziej jednolitymi krawędziami.
PS. Im więcej "paczę" tym mniej jestem pewny
PS. Im więcej "paczę" tym mniej jestem pewny
-
piotr dmitruk
- Posty: 32
- Rejestracja: wt 03 lip 2012, 02:35
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
Na Spicie dla mnie raczej są to dwie świeżo nałożone łaty, przednia w podkładówce, tylna goły metal. Cień kadłuba na obu jest oczywisty.
