Warsztat "48"

Moderator: hiwis

Awatar użytkownika
hiwis
Posty: 302
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 22:30
Lokalizacja: Kraków

Re: Warsztat "48"

Post autor: hiwis »

Grzęda jest dla episkopatu niższej rangi, dla Ciebie Ojcze zarezerwowałem lożę VIP :)
Awatar użytkownika
hiwis
Posty: 302
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 22:30
Lokalizacja: Kraków

Re: Warsztat "48"

Post autor: hiwis »

Coś robię w temacie Tygrysa

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
hiwis
Posty: 302
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 22:30
Lokalizacja: Kraków

Re: Warsztat "48"

Post autor: hiwis »

Chyba tak.
Awatar użytkownika
grzegorz75
Posty: 1119
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 21:54

Re: Warsztat "48"

Post autor: grzegorz75 »

Aby wybrać modele do produkcji przygotowuję analizę wielokryterialną, w której jednym z kryteriów jest cena modelu. Doszedłem do wniosku, że powyższy system jest zbyt uproszczony i niesprawiedliwy. Więc co przyjąć? .. może długość.. lub rozpiętość? To raczej też może nie być zbyt miarodajne. Najlepiej gdyby znać kubaturę samolotu, ale to jest niedostępne. Ale wpadłem na pomysł, że dostępnym i odpowiadającym wielkości samolotu parametrem jest jego powierzchnia nośna. Przyjąłem, że dobra cena modelu to 2zł za metr kwadratowy powierzchni nośnej oryginału. Ceny oczywiście biorę z allegro, bo nie stać mnie na sklepowe. Od dwóch lat zapisuję ceny z aukcji i do "obliczeń" biorę drugą zanotowaną najniższą cenę (bo ta pierwsza najniższa to mogła być pomyłka lub jakaś wyjątkowa okazja, a więc ją pomijam). I tak np. dla Airacobry Eduarda (weekend) cena ta to 34zł. Dzieląc ją na powierzchnię nośną 20m2 mamy 0.9, a więc bardzo dobry współczynnik - cena poniżej ceny optymalnej. Z kolei Me163 Dragona - samolot z tą samą powierzchnią nośną, ale przy cenie 51zł już ma gorszy współczynnik wynoszący 1.3. Jak widać przy poprzednim podejściu modele te traktowałbym tak samo, a teraz już znacznie korzystniejszy jest P-39. Przy tym podejściu bardzo zyskały duże modele np. Ju52, Catalina czy nawet wydający się być drogim model B-25 Accurate. Duży efekt małym kosztem. Nastąpiło też dość duże zróżnicowanie w kategorii jednosilnikowych myśliwców, wszak I-16 (14m2) jest prawie dwa razy mniejszy niż Hellcat (32m2). Z kolei z puli modeli, które będę produkował w pierwszej kolejności wypadną raczej takie dość ciekawe samoloty jak D.520, MC.202 czy G.50 - ich ceny wynoszące 70-100 zł sprawiają, że współczynnik ceny przekracza 2.
Awatar użytkownika
YGasai
Posty: 17
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 01:42

Re: Warsztat "48"

Post autor: YGasai »

Ja pierdole, ktoś naprawdę siedzi i wymyśla takie rzeczy jak jakieś obliczenia na opłacalność modelu? Czy to tylko jakieś Atlisowe fanfiction :shock:
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: Warsztat "48"

Post autor: cooper69 »

Ja pierdile - czuję się kompletnie rozwalony tym wywodem, wszystko mi poopadało.

PS. Za studenckich czasów poznałem taki umysł analityczny ale on się sprawdzał - jak szliśmy do monopolowego bardzo szybko pokazywał jakie alko na półce ma najlepszy stosunek ceny do procentóf :D
Awatar użytkownika
bohdan
Posty: 2898
Rejestracja: czw 21 mar 2013, 11:51

Re: Warsztat "48"

Post autor: bohdan »

nic nie trzeba wymyślać. Zycie samo przynosi wesołe teksty

http://pwm.org.pl/viewtopic.php?p=942535
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: Warsztat "48"

Post autor: cooper69 »

Właśnie mu napisałem, że chyba bierze te same specyfiki co macierewicz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „hiwis”