sie robi sie

Awatar użytkownika
bohdan
Posty: 2898
Rejestracja: czw 21 mar 2013, 11:51

Re: sie robi sie

Post autor: bohdan »

Taka ciekawostka - Claude to nie Klaudia, to imie męskie. Po prostu Claude. Taki Ki-51 to fajny temat, kiedyś miałem 1:72 stareńką Hasegawę, ładny samolot po prostu.
Awatar użytkownika
grzegorz75
Posty: 1119
Rejestracja: pt 04 sty 2013, 21:54

Re: sie robi sie

Post autor: grzegorz75 »

1. Pz IIc - 8 IX 1939, Biskupice Radłowskie.
Słowo o modelu: Składał się bardzo przyjemnie. Największym minusem zestawu jest zawieszenie - kształt gąsienic i wspólne odlanie wahaczy z kołami, uproszczone połączenie koła napędowe-kadłub ( szczególnie połączenie tylnych kół z kadłubem). Dodatkowo: brak otworów w wizjerach( łatwe do naprawienia ),
Na pojeździe brakuje czarnych tabliczek z numerami maszyny - obecnie przeszukuję literaturę i neta w poszukiwaniu odpowiedniej jednostki. Czołg przedstawia jedną z kilkunastu maszyn rozbitych przez działony ppanc. 3 P.Strz. Podhal.w okolicy Biskupic Radłowskich. Pod pojazd powstaje winietka. Gąsienice i podwozie w 90% ukończone - ostatecznie zostanie dokończone po wtopieniu czołgu w winietkę. Nie jestem przekonany do srebrnej/metalicznej otoczki przestrzelin - prawdopodobnie ją zamaluję na dniach.
Malowany Vallejo German Gray + z niewielkim dodatkiem bieli, detale i krzyże Pactrami i Model Masterami/Humbrolami.
Brudzenie: AK Light Dust Deposit + Dark Earth + pastele.
Z błędów zauważonych na zdjęciach:
- Km i końcówkę Flaka muszę raz jeszcze przeciągnąć metalizerem i rozwiercić bo zapomniałem ( zauważyłem dopiero na zdjęciach :oops: )
- Pigment fixer dość dziwnie rozpuścił pigmenty nałożone na koła
- troszkę zbyt mocno zlały się kolorystycznie czarne bandaże kół z Panzergrauem.
- wyciągnąć stalowym metalizerem zęby gąsienic i te wystające paski z zewnątrz gąsienicy.

2. Praga RV w służbie Niemieckiej. Okolice Bielska/Cieszyna. 2-3 IX 1939r.
Słowo o modelu: Składał się bardzo przyjemnie. Największym minusem zestawu jest wnętrze kabiny. Strasznie dużo uproszczeń. Na szczęście nie są aż tak dobrze widoczne. W modelu brakuje szyb na dniach postaram się to jakoś uzupełnić. Na chwilę obecną nie przewiduję żadnej winietki/dioramki, może z czasem coś się wymyśli.
Malowany Vallejo German Gray + z niewielkim dodatkiem bieli, detale Pactrami i Model Masterami/Humbrolami
Brudzenie: AK Light Dust Deposit + Dark Earth + pastele.

3 Przełęcz Jordanowska. 2 IX 1939r.
O modelach
Ogólnie wszystkie modele składało się bardzo przyjemnie. Detale dość dobrze oddane. Z minusów należy wymieć:
- niepoprawny kształt gąsienic i znaczne uproszczenie układu zawieszenia.
- fatalne połączenie górna/ dolna część wanny - odcinek na długości błotnika oraz z samego tyłu.
- brak żaluzji w Pz Ib na tylnej płycie pod wieżą.
Czołgi przedstawiają maszyny biorące w kolejnym natarciu na odcinek obrony w rejonie miejscowości Wysoka. "Czystsza" Pz Ib z założenia wykonana jest jako mniej uświniona - przedstawiać ma czołg rzucony jako uzupełnienie strat poniesionych w poprzednich szturmach. Pod modele przewiduję większą dioramę z fragmentem wsi oraz polskich pozycji ziemno-polowych. Jeśli się uda praca w okresie letnim eksponowana będzie w Muzeum Czynu Zbrojnego Żywiecczyzny ( dwie kompanie b. ON "Żywiec" walczyły pod Jordanowem, po czym 3 września zostały koleją wycofane w okolice Żywca/Bielska). Maszyny są celowo dość mocno uświnione ( silny ostrzał art. oraz przejazd przez pola uprane). Z nieścisłości historycznych: błędne są numery na wieżach pojazdów - wpierw wykonałem modele dopiero później zrodził się pomysł stworzenia większej dioramy z Żywczakami w akcji.

4. "Wir zogen gegen Polen. Vor dem Sturm auf das brenende Wegierska Gorka" 1-3 IX 1939
Połowa modeli na dwie winietki z mojej okolicy.
Lfh 18 - od 1 IX do 3 IX po potyczce w Milówce art. niemiecka rozłożyła się na polanach i kartofliskach w okolicy rz. Soły ostrzeliwując rozpoznane polskie pozycje w rejonie rygla obronnego WG. Znane nam są liczne zdjęcia tych pozycji - w tym jedno dość ciekawe ( temat na dalszą przyszłość z dioramką ) - rozdęta haubica LfH 18 w Milówce. Pod tą haubicę powstaje powoli winietka wzorowana na znanym mi zdjęciu. Przewiduję jeszcze jedną haubicę na tą samą winietkę. Działo celowo tak mocno zakurzone: od Zwardonia do Żywca ( najbliższa droga twarda/kamienna/brukowna w 1939r.) art. była ciągnięta polnymi drogami przez konie. W regionie dominuje ziemia brunatna, lato tamtego roku było wyjątkowo upalne, a co za tym idzie przejazd czegokolwiek wznieca duże tumany kurzu. Całość zabrudzeń na pewno potęgowało rozłożenie art. w bardzo bliskim, lub wręcz na, kartofliskach i innych polach uprawnych, zasianych.
Pak 36 - wraz z jednym Flakiem mają zaklepane miejsce na wspólnej winietce. Te dwa typy działek ostrzeliwały polskie bunkry z odległości 200-300 m - cel miały jak na dłoni - niedokończone schrony, z elementami metalowymi pomalowanymi... pomarańczową minią... Więcej szczegółów podam za niedługo w wątku warsztatowym dioram.

Z błędów:
- wycior do zabrudzenia w LfH 18
- srebrzenie/błyszczenie na PaKu po Fixerze
- nie siadło zbyt dobrze łoże w Paku
- brak skrzynki na płycie

Zapraszam do komentowania, wytykania błedów. Poziom za duży nie jest - zdaję sobie z tego sprawę. Mam jednak nadzieję że część prac się Wam spodoba, a wytknięte błędy pozwolą uniknąć podobnych błędów w przyszłości.
karolkonw
Posty: 899
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:12

Re: sie robi sie

Post autor: karolkonw »

Naszło mnie coś. Miałem rozgrzebać dwa Ki-43, ale wpadł mi w ręce taki potworek.
Detale fatalne, kształty - cóż... można to było zrobić lepiej. Wszystko co dało się podzielić technologicznie, Matchbox podzielił, zobaczcie na instrukcje i in-boxy w sieci. Dramat. Gdyby to jeszcze jako tako było spasowane.
Kokpit - całkowita fantazja, nieco poprawiłem blaszkami Eduarda, ale szczęśliwie i tak niewiele będzie widać.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: sie robi sie

Post autor: tankmania »

bohdan pisze:Taki Ki-51 to fajny temat
Fajny temat, ale dla mądrych ludzi.
Awatar użytkownika
KFS-miniatures
Posty: 6382
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
Kontakt:

Re: sie robi sie

Post autor: KFS-miniatures »

Nie zgadam się z definiowaniem a priori czegoś jak wyobrażania. To wielki mit wymyślony przez tych, którzy chcieli usprawiedliwić to, że czegoś nie potrafią, albo nie chcą zrobić.
Awatar użytkownika
bohdan
Posty: 2898
Rejestracja: czw 21 mar 2013, 11:51

Re: sie robi sie

Post autor: bohdan »

łał
karolkonw
Posty: 899
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:12

Re: sie robi sie

Post autor: karolkonw »

takie osobniki jak kolega u góry powinny zdychać .... To takie moje dopowiedzenie. Już lepiej uciekam bo ten osobnik u góry mnie zmiesza z gównem, pozdrawiam.
Awatar użytkownika
bohdan
Posty: 2898
Rejestracja: czw 21 mar 2013, 11:51

Re: sie robi sie

Post autor: bohdan »

łał
karolkonw
Posty: 899
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:12

Re: sie robi sie

Post autor: karolkonw »

niestety zdjecia z galerii pwm zniknely a to pewnie doskonala DIORAMa byla
Awatar użytkownika
potez
Posty: 1419
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: sie robi sie

Post autor: potez »

Do malowania twarzy pilotów, to dla oszczędności kupiłem małą buteleczkę Pactry "Skin Tone". Trochę mi było głupio wydawać więcej niż 5 złotych na te kilka milimetrów kwadratowych, które będą tym kolorem do pomalowania ;).
tak, jestem #ponurymodelaż
ODPOWIEDZ

Wróć do „KFS-miniatures”