konrad_dzik pisze:Wtem
Wtem na zamek sam herszt wpada i do zbójów tak powiada :
Koniec tego ambarasu , wypierdalać mi do lasu .
Zosia tuli i szepce , zbój odjebał jej maczugą aż się krew polała strugą . Zbóje Zosię pochowali , potem długo wspominali !