Jak się robi w żywicy to przychodzi czas na mięsnego jeża:

Widac ile już jest wklejonych a jescze pewnie z 50 przede mną

Poprawiałem linie z przodu i delikatny szlif odsłania pumeks
Z bardziej produktywnych rzeczy płaszczam sobie druty 0,2mm na naciągi podwozia:

nakrętki i takie tam inne już gotowe, czekają na boku
