A co do malowania takiego nocnego ciapkowania to jak nie umiesz z wolnej ręki to jest na to bardzo prosty patent, szablon jest akurat slaby do tego bo trudno go pozaginac.
Malujesz ciemniejszym szarym wierzch, z plasteliny czy innego patafixu robisz kuleczki i maskujesz nimi ciapki. Jak juz zrobisz tego jeżozwierza to lecisz od gory jasnoszarym i po ściągnięciu kuleszek masz fajne równe ciapki...
To tak jak byś na przykład w przyszłości jednak chcial zrobić coś tam...


