351, Trumpeter, 1:144

Lista kategorii: Warsztaty konkursowe Okręty Okręty - Warsztaty

Moderator: Szydercza Gała

Awatar użytkownika
Szydercza Gała
Rozpierdalator od środka
Rozpierdalator od środka
Posty: 2737
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: Szydercza Gała »

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD
Obrazek
Rafał B
Posty: 1718
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:13

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: Rafał B »

Szacun za druciarnię, podziwiam. Ja już w 35ce czasem niedowidzę, a tu u Ciebie takie piękne detale.
Brawo Ty!
FraSem
Posty: 155
Rejestracja: ndz 27 wrz 2020, 18:31

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: FraSem »

Ło kierwa :shock: Najlepsze jest to, że te druty nie są w żaden sposób pokrzywione!
levee

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: levee »

Napiszcie Towarzyszu z Irlandii jak żeście powyginali tę piękną druciarnię? Wg narysowanego szablonu w ręcach, czy może jakimiś szablonami powycinanymi z brystolu?
I jak lutujecie takie przestrzenne struktury? W jakimś trzymadle wszystko razem, czy drucik po druciku dolutowywujecie? No i jakim urządzeniem? Na gorące powietrze, grotową?
Podzielcie się wiedzą z kolektywem :lajkonik:
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: cooper69 »

levee pisze: pt 30 kwie 2021, 10:08 Napiszcie Towarzyszu z Irlandii jak żeście powyginali tę piękną druciarnię? Wg narysowanego szablonu w ręcach, czy może jakimiś szablonami powycinanymi z brystolu?
I jak lutujecie takie przestrzenne struktury? W jakimś trzymadle wszystko razem, czy drucik po druciku dolutowywujecie? No i jakim urządzeniem? Na gorące powietrze, grotową?
Podzielcie się wiedzą z kolektywem :lajkonik:
Podpisuję się pod prośbą obyma rencyma!
Awatar użytkownika
Szydercza Gała
Rozpierdalator od środka
Rozpierdalator od środka
Posty: 2737
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: Szydercza Gała »

Nie umiem lutować, to wszystko jest klejone. Drabinki wyginane pensetą na dociętym na szerokość kartoniku, potem łapałem w tamijuniowe kombinerki do wyginania blaszek i robiłem to ugięcie szczebla. W kiosku były powiercone dziury na jedną noge kazdej klamry, a druga noga była docieta to właściwej długości. Potem kładę kawałek polistyrenu o odpowiednij grubości (czytaj odległość szczebla od ściany ) tak zeby lezał sobie pomiędzy nóżkami i wkładam długa noge w dziurę w ściance aż szczebel oprze się o polistyren, proste jak nie powiem co. Na tym etapie kleję to wikolem albo BCG, po 10-15 minutach podlewam glutem obe nogi z drucika 0,1 mm i wyciągam kawałek polistyreny. Drabinka gotowa. Poręcze w zasadzie to samo wierce dziury na wylot tylko na końcach, pod pozostałe nóżki tylko nawiercam. W te nawiercone otwory wklejan na gluta druty, które juz na ścianie docinam przykładając widelec odpowiedniej grubośći, tak żeby polistyren był po obu stronach drutu kiedy przykładam kombinereczki. potem wyginam sobie poręcz z dłuższymi wąsami na końcach, kawałki polistyrenu obok, dla ustalenia wysokości. Generalnie tak samo jak z drabinkami. Potem podlewam glutem łącznia ze ścianą i ze nóżkami pośrednimi. Relingi: najpierw wstawiam słupki, potem lepie górna poręcz, bo jest ciągła, i trzyma wszystko w kupie. Njapierw BCG, a potem podlane glutem. Dolne kawałki tez wlepione najpierw na BCG i podlane potem glutem. do ustalenia wysokości docięty kawałek polistyrenu wygięty w Vleżąc na pokładzie jake podparcie drucika w 2 punktach. Prościzna. :lol:
To chujstwo ja kiosku z przodu było troche bardziej upierdliwe. Generalnie to dwa powyginane druty/profile przyklejone do kiosku, w które potem powklejałem popezeczki.
Mam nadzieję że pomogłem. Jeżli coś niejasne zadawajcie pytania pomocnicze ;)
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD
Obrazek
levee

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: levee »

To mam kilka wątpliwości co do przedstawionego opisu:
Szydercza Gała pisze: pt 30 kwie 2021, 10:56(...)potem wyginam sobie poręcz z dłuższymi wąsami na końcach, kawałki polistyrenu obok, dla ustalenia wysokości.
No właśnie jak to jest wyginane? Znaczy żeby uzyskać odpowiedni kształt tej poręczy. Na oko w rencach? Te kawałki polistyrenu gdzie?
Szydercza Gała pisze: pt 30 kwie 2021, 10:56Relingi: najpierw wstawiam słupki, potem lepie górna poręcz, bo jest ciągła, i trzyma wszystko w kupie.
To samo - jak wygięta jest ta góna poręcz z relingów? Tak mniej więcej na oko, czy wg jakiegoś szablonu?
Szydercza Gała pisze: pt 30 kwie 2021, 10:56(...)Dolne kawałki tez wlepione najpierw na BCG i podlane potem glutem. do ustalenia wysokości docięty kawałek polistyrenu wygięty w Vleżąc na pokładzie jake podparcie drucika w 2 punktach. Prościzna.
a tego w ogóle nie widzę.

Może dałoby radę cyknąć fotki poglądowe z tymi kawałkami polistyrenu do ustalania wysokości - znaczy jak to współgra z tymi drutami?
Awatar użytkownika
Szydercza Gała
Rozpierdalator od środka
Rozpierdalator od środka
Posty: 2737
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: Szydercza Gała »

Robercie odpowiadając na Twoje pytania wątpliwości kolejno:
1. Sposób wyginania w dużym stopniu zależy od stopnia komplikacji kształtu. Genatralnie albo na oko albo gnę na przykład kładąc drut na pokładzie, łapie sonie punkty załamń pensetą i OLFĄ zaginam. Tutaj reling jest generalnie prosty wystarczył złapać pensetą zeby zrobic ugięcie i przejechać między dwoma palcami żeby zrobic łuk. Czasem mozna tez układać kształt na samej ścianie, tak robiłem z poręczą z przodu kiosku. Jak ułożysz i dociscniesz do elementu, to początek łuku juz masz. Oczywiści drut sprężynuje i trzeba go jeszcze potem trochę pomęczyć, ale generalnie tak to wygląda.
2. Poręcz, no jeden koniec to po prostu koniec zaginasz pod kątem 90 stopni i tyle
drugi koniec trzeba sobie zmierzyć gdzie go zagiąć żeby wlazł w dziurkę. Na oko albo przyłozyć i pensetą złapać, jak Ci tam wygodniej. Oczywiście im bardzie skomplikowany kształt, tym więcej jest tego kombinowania, przymierzania, łapania etc.
3. Ucinasz sobie kawałek polistyrenu tak żeby drut leżąc na nim był na odpowiedniej wysokości, tu to było bodajze 6 mm. Zeby drut sam sobie leżał ułożony między słupkami musi byc podparty w 2 miejstach, jeżeli to łuk to lepiej w 3. No więc bierzesz sobie te 6mm paski polistyrenu sklejasz jednym końcem żeby powstało V w ten sposób jak to postawisz na pokładzie to stoi i ma 6 mm wysokości. Mozna też wkleić trzeci kawałek , jezeli sa jakiś duże łuki. Potem to już kwestia docięcia drutu tak zeby idealnie właził między słupki. Ustawiasz sobie ten patentos V na pokładzie pomiedzy słupkami, końce drucika smarujesz BCG, kładziesz go na patentosie i dopychasz tak żeby oba końce dotknęły słupków. Jak BCG wyschnie ( ok 2-5 minut ) wyciągasz patentos V a miejsca styku drutów podlewasz glutem.
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD
Obrazek
levee

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: levee »

Dziękuję, towarzyszu! Partia Wam tego nie zapomni i poda pomocną dłoń, gdy będziecie się tego najmniej spodziewali :piwo:
Awatar użytkownika
Szydercza Gała
Rozpierdalator od środka
Rozpierdalator od środka
Posty: 2737
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 06:34
Lokalizacja: Zielona wyspa pełna OWIEC

Re: 351, Trumpeter, 1:144

Post autor: Szydercza Gała »

Jak to zwykle z PARTIĄ bywa, dłoń owa będzie uzbrojona w Nagana i wycelowana w moją poylicę ? :lol:
Czy towarzysz zabrał się już za wysiłek stoczniowy przy szczupaku? Widziałem wczoraj na skejlmejtsie że ktoś wydal już do niego wnętrza przedziałów torpedowych .
NUR FüR MASON!!!!!
ZŁO SQUAD
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szydercza Gała”