Panowie spokojnie, po co od razu takie deklaracje. To ma być zabawa, a nie jakaś misja (mnie tego i pracy dla idei w muzeum wystarczy), więc każdy skleja jak lubi. Maciek skleja swoim tempem i po swojemu, przez co modele powstają szybko i ich poziom wykonania jest nierówny, ale trudno mieć do niego o to pretensje, bo to jego prywatna sprawa. Osobiście, jeśli mnie się coś w nich nie widzi wolę od komentarza się powstrzymać, lub dokonać wpisu na wesoło. Nie widzę jednak powodu, by go z tego tytułu jakoś sekować.
Sam mam problem z zachowaniem odpowiedniego poziomu swoich modeli, bo wykonuję je rzadko. Efekt jest taki, że to co przypomniałem sobie podczas prac nad jednym modelem zaraz zapominam i przy kolejnym znów muszę sobie przypominać
Stresujące jest to przyznam szczerze, bo nigdy nie wiem, jaki będzie ostatecznie efekt końcowy prac i może właśnie dlatego tak długo się z nimi pier...lę
Tak więc luz, nie ma co się spinać, tylko róbmy modele i bawmy się tym póki możemy, bo nigdy nie wiadomo, kiedy Putinowi przyjdzie do łba zapukać i do naszych drzwi.