Powoli dokładam detale. Błotniki zrobiłem sobie z blachy miedzianej 0,1mm - wyszły za drugim razem, jakbym się przyłożył to poszłoby od strzała, ale niestety.
Najbardziej zadowolony jestem z dosztukowanej lampy (chyba z Gaza MM Miniartu?), do której dorobiłem otwarty klosz - coś, jak na fotce oryginału. Klosz jest podklejony na słowo honoru do zdjęć, więc przed malowaniem go sobie zdejmę.


Uchwyty na narzędzia są nieco oszukane, bo wykorzystałem jakieś resztki wydruków 3D od niemieckich zapinek, które tylko pozbawiłem kawałka części i z daleka mogą być - w gruncie rzeczy i tak schowają się za gumą i siatką maskującą. Nie powinny bić po oczach za mocno.


Pozdrowienia!




















