Persona non grata - ankieta.
-
Slash
Re: Persona non grata - ankieta.
Jak czytam takie wypowiedzi to mi się WOS w liceum przypomina i te wszystkie mądre humanisty, które po przyswojeniu nagłówków z Wikipedii zostali najmądrzejszymi politologami spośród wszystkich najmądrzejszych. Ja po prostu zaznaczyłem tak jakby zaznaczył Kali, który nie chce żeby ktoś poza nim rypał jego owce.
Re: Persona non grata - ankieta.
Sorry Spiton, ale tak to ca wygląda. Za bardzo sięgasz do analogii struktury państwa.Slash pisze:Jak czytam takie wypowiedzi to mi się WOS w liceum przypomina i te wszystkie mądre humanisty, które po przyswojeniu nagłówków z Wikipedii zostali najmądrzejszymi politologami spośród wszystkich najmądrzejszych. Ja po prostu zaznaczyłem tak jakby zaznaczył Kali, który nie chce żeby ktoś poza nim rypał jego owce.
Tutaj chodzi o mały zwykły blok mieszkalny w którym jeden z mieszkańców chodzi i dzwoni po kolei do drzwi i pyta czy masz suchy chleb dla konia. Dzwoni między 7:00 a 22:00, nie klnie, nie chałasuje, pyta grzecznie. Wszystko zgodnie z prawem. Nawet na Policję nie możesz zgłosić. Tyle, że robi to czy chcesz, czy nie chcesz i w takiej częstotliwości jaka mu pasuje.
A pytanie jest proste. Czy mieszkańcy bloku chcą mieć mozliwość głosowania żeby go z bloku wyjebać, czy chcą być skazani na jego towarzystwo i jego dzwonienie do drzwi.
-
spiton
Re: Persona non grata - ankieta.
Kochani. Na tym forum sa przestrzenie, w których każdy jest adminem. Każdy ma możliwość prezentowania swoich modeli właśnie w takim miejscu. I tam wolno nam robić cosie chce. Mój "dom" moje prawa ! I to jest bardzo dobre.
W przestrzeni publicznej natomiast panuje wolność wypowiedzi.I to tez jest bardzo dobre.Można jak Grzegorz bez pardonu krytykować psując klimat, ale można tez linczować go bez przebierania w słowa. I to tez jest dobre.
Jak ktoś stanie się persona non grata, to nie będzie wpuszczany do naszych "domów" i to da jej do zrozumienia, że jest nieakceptowany.
Ja moje modele będę pokazywał w moim"domu" gdzie będę moderował jak będę uważał za stosowne.
I te zasady są dla mnie bardzo ważne. Jak zaczniemy banować i te zasady łamać to zabawa się skończy.
Tak sobie myślę, że być może Grzegorz właśnie do tego chce nas sprowokować. Postarajmy się nie dać ,-)).
W przestrzeni publicznej natomiast panuje wolność wypowiedzi.I to tez jest bardzo dobre.Można jak Grzegorz bez pardonu krytykować psując klimat, ale można tez linczować go bez przebierania w słowa. I to tez jest dobre.
Jak ktoś stanie się persona non grata, to nie będzie wpuszczany do naszych "domów" i to da jej do zrozumienia, że jest nieakceptowany.
Ja moje modele będę pokazywał w moim"domu" gdzie będę moderował jak będę uważał za stosowne.
I te zasady są dla mnie bardzo ważne. Jak zaczniemy banować i te zasady łamać to zabawa się skończy.
Tak sobie myślę, że być może Grzegorz właśnie do tego chce nas sprowokować. Postarajmy się nie dać ,-)).
Re: Persona non grata - ankieta.
A to z kolei jest druga strona medalu która też jest prawdą.spiton pisze:Kochani. Na tym forum sa przestrzenie, w których każdy jest adminem. Każdy ma możliwość prezentowania swoich modeli właśnie w takim miejscu. I tam wolno nam robić cosie chce. Mój "dom" moje prawa ! I to jest bardzo dobre.
W przestrzeni publicznej natomiast panuje wolność wypowiedzi.I to tez jest bardzo dobre.Można jak Grzegorz bez pardonu krytykować psując klimat, ale można tez linczować go bez przebierania w słowa. I to tez jest dobre.
Jak ktoś stanie się persona non grata, to nie będzie wpuszczany do naszych "domów" i to da jej do zrozumienia, że jest nieakceptowany.
Ja moje modele będę pokazywał w moim"domu" gdzie będę moderował jak będę uważał za stosowne.
I te zasady są dla mnie bardzo ważne. Jak zaczniemy banować i te zasady łamać to zabawa się skończy.
Tak sobie myślę, że być może Grzegorz właśnie do tego chce nas sprowokować. Postarajmy się nie dać ,-)).
Teraz najlepiej w tym wszystkim znaleźć sobie złoty środek. Jednak galerie nie są po to żeby się jakiemuś młynarzowi woda na młyn lała. Są trzy poziomy piekła i można w nich pisać największe brednie świata. Dlatego takie ewidentne 'warsztaty ersystyczne" tam będą przenoszone.
I nie jest to ban, nie jest to kłóda, można ciągnąć temat do końca świata i z powrotem. Można tam robić mistrzostwo świata w pierdoleniu, albo bić nowy rekord złotych myśli.
Skoro forum jest przeważnie modelarskie, to niech to co modelarskie nie będzie mieszane z czyimiś fobiami. A jak ktoś się brzydzi to niech tam nie zagląda.
-
Slash
Re: Persona non grata - ankieta.
Tylko Spiton na razie masz 3 wątki z modelami i 360 postów w ogóle. Podobny stosunek modelarstwa do reszty utrzymuje się na tym forum cały czas. Poza wątkiem Bredy ostatnio chyba nie było stricte modelarskiego wątku, który prosiłby się o wyjebanie tego i owego. Po prost trzeba sobie zadać ważne pytanie. Czy chodzi mi w tym wszystkim o pierdolenie na forum czy o modele. Bo obawiam się, że niektórym o to pierwsze i bardzo skutecznie potrafią strolować resztę.
Re: Persona non grata - ankieta.
Ty masz Bartek 370 na 2? Dobrze pamietam?
Właśnie o to chodzi żeby nikt Ci nie pierdolił nad łepetyną "to jest forum modelarskie, nie pierdol o dupie maryny, zamiast pierdolić to idź kleić..." i pozamykał wszystko w pizdu co nie o modelach.
Forum dla modelarzy, entuzjastów, hobbystów... ale tak żeby się nie posrać z tego powodu. Mam tu kumpla, tam i tam i tu... łączy nas modelarstwo, ale to nie znaczy, że nie możemy pogadać o wszystkim.
Takich modelarskich o modelach to masz ponad 10 na bidę.
I proszę Cię, bez infantylizmu, że można właściwie pisać bzdury i nie pokazywać modeli. Bo już czuję ten oddech na szyi.
Owszem, można. Nikogo za to nie wyrzucę. To tylko Twoja wolna wola, że pokazujesz czy i jakim jesteś modelarzem i czy w ogóle chcesz być. Tylko nie płacz jak Ci ktoś napisze, że dużo pierdolisz, a nic nie robisz. Bo to też można.
Właśnie o to chodzi żeby nikt Ci nie pierdolił nad łepetyną "to jest forum modelarskie, nie pierdol o dupie maryny, zamiast pierdolić to idź kleić..." i pozamykał wszystko w pizdu co nie o modelach.
Forum dla modelarzy, entuzjastów, hobbystów... ale tak żeby się nie posrać z tego powodu. Mam tu kumpla, tam i tam i tu... łączy nas modelarstwo, ale to nie znaczy, że nie możemy pogadać o wszystkim.
Takich modelarskich o modelach to masz ponad 10 na bidę.
I proszę Cię, bez infantylizmu, że można właściwie pisać bzdury i nie pokazywać modeli. Bo już czuję ten oddech na szyi.
Owszem, można. Nikogo za to nie wyrzucę. To tylko Twoja wolna wola, że pokazujesz czy i jakim jesteś modelarzem i czy w ogóle chcesz być. Tylko nie płacz jak Ci ktoś napisze, że dużo pierdolisz, a nic nie robisz. Bo to też można.
-
Grzegorz2107
Re: Persona non grata - ankieta.
Albo modele, albo pierdolenie? Nie sądzę, że powinniśmy stać przed takim wyborem. Ja bym proponował, żeby pierdolenie ograniczało się do modeli. I byłoby dużo lepiej. Ktoś już gdzieś proponował forum dyskusyjne bez dyskusji, wtedy pola do konfliktów by nie było, ale to jednak nie jest najszczęśliwszy pomysł.Slash pisze: Czy chodzi mi w tym wszystkim o pierdolenie na forum czy o modele? Bo obawiam się, że niektórym o to pierwsze i bardzo skutecznie potrafią strolować resztę.
-
Grzegorz2107
Re: Persona non grata - ankieta.
Naprawdę uważasz, że "bez przebierania w słowa" to też jest dobre?spiton pisze:
W przestrzeni publicznej natomiast panuje wolność wypowiedzi.I to tez jest bardzo dobre.Można jak Grzegorz bez pardonu krytykować psując klimat, ale można tez linczować go bez przebierania w słowa. I to tez jest dobre..
Re: Persona non grata - ankieta.
Potrafisz czytać, czy masz taki tupet, że wydaje Ci się, że to Ty będziesz ustalał poziom dna?Grzegorz2107 pisze: Naprawdę uważasz, że "bez przebierania w słowa" to też jest dobre?
Kto wiatr sieje, ten burzę zbiera. Znasz takie przysłowie?
-
Slash
Re: Persona non grata - ankieta.
Niech każdy ma takie proporcje modeli do pierdolenia jak mu pasuje. Tylko, że pierdolenie w wydaniu tego forum jest bardzo ciężkostrawne.