1/48 MiG 31
Re: 1/48 MiG 31
Surebrny podkład do obić ok, ale nie dla dziobu, tam lepszy byłby jakiś zdechły radome tan - z metalową owiewką РЛС Заслон wykrywałaby co najwyżej siebie samego.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: 1/48 MiG 31
dlatego noska obijac mu nie bede, a sreberko poszło tam 'z rozpędu'..
niemniej jednak dzięki za czujnośc.
niemniej jednak dzięki za czujnośc.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: 1/48 MiG 31
Trochę liczyłem na takie zróżnicowanie obić, no trudno :)KFS-miniatures pisze:dlatego noska obijac mu nie bede
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: 1/48 MiG 31
sie pomyśli, jeszcze nieskonczony, bo narazie złoszowany i strelony matem/satyną






Re: 1/48 MiG 31
Pomalowany nie wygląda na tragicznego. Szkoda, że tylko podobny do tego Miga bo wyjściówka by dobra była.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:
Re: 1/48 MiG 31
jak cie kusi, to myślę, że śmiało możesz pomyśleć o siedemdwójce.. to jest chyba najwiekszy samolot jaki robiłem. bydle ma z grubsza gabaryty przecietnej rury w 32.
a model lindberga jako punkt wyjścia do poprawek nie nadaje sie zupełnie- nie ma w nim nic poprawnego, za wyjątkiem kawałka jednej z tablic przyrządów. cała sylwetka, wszystkie elementy kadłuba, płata, stateczników, detale są niepoprawne. a pomijajac uproszczenia i błedy wymiarowe, to najbardzoej rozjebało mnie przednie podwozie- zwróć uwage gdzie i jak zamocowana jest goleń. za późno zdałem sobie z tego sprawe (bo mi do głowy nie przyszło, ze taki babol mozna było jebnąc nawet w tak niedokładnym modelu), bo moze wczesniej majac świadomość sprawy bym cos poknuł. tak poprzestałem na poprawieniu kształtu otworu i zrobieniu nowych pokryw..
a model lindberga jako punkt wyjścia do poprawek nie nadaje sie zupełnie- nie ma w nim nic poprawnego, za wyjątkiem kawałka jednej z tablic przyrządów. cała sylwetka, wszystkie elementy kadłuba, płata, stateczników, detale są niepoprawne. a pomijajac uproszczenia i błedy wymiarowe, to najbardzoej rozjebało mnie przednie podwozie- zwróć uwage gdzie i jak zamocowana jest goleń. za późno zdałem sobie z tego sprawe (bo mi do głowy nie przyszło, ze taki babol mozna było jebnąc nawet w tak niedokładnym modelu), bo moze wczesniej majac świadomość sprawy bym cos poknuł. tak poprzestałem na poprawieniu kształtu otworu i zrobieniu nowych pokryw..
Re: 1/48 MiG 31
KFS-miniatures pisze: najbardzoej rozjebało mnie przednie podwozie- zwróć uwage gdzie i jak zamocowana jest goleń.
Faktycznie. Król.
A w ogóle się zastanawiam, czy sobie nie zrobić te modele co chciałbym mieć w 72. Jest w tej skali dużo modeli których nie ma i mało prawdopodobne żeby były w wiekszych skalach.KFS-miniatures pisze:jak cie kusi, to myślę, że śmiało możesz pomyśleć o siedemdwójce..
Re: 1/48 MiG 31
Migus fajpwy, widziałem w 72 i straszne bydle było.
Przednie koło....super.... chyba go na zawody LOKowskie do Torunia nie masz co wysyłać.
Nie pasuje mi ten niebieski, zupełnie nie pasuje. Szary ci sie tak nie przebarwi, z reszta popatrz na fotki.
Przednie koło....super.... chyba go na zawody LOKowskie do Torunia nie masz co wysyłać.
Nie pasuje mi ten niebieski, zupełnie nie pasuje. Szary ci sie tak nie przebarwi, z reszta popatrz na fotki.
- KFS-miniatures
- Posty: 6382
- Rejestracja: sob 23 cze 2012, 01:23
- Kontakt:





