Strona 2 z 3

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: wt 07 paź 2014, 10:44
autor: Krocionorzec
Wydaje mi się że starsze zdjęcia robił ostrzejsze, chociaż nie robiłem wtedy zdjęć modeli.

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: wt 07 paź 2014, 12:12
autor: micmal
Z ostrzeniem nie poradzę, a cziłgutek coraz lepiej, jak bohdan napisał, wygląda.

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: wt 07 paź 2014, 13:13
autor: Krocionorzec
Dzięki, mam nadzieję że się nie zdupię w późniejszych etapach.

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: pn 27 paź 2014, 11:41
autor: Krocionorzec
No i teges. Zakupiłem fajną żarówkę i drugą lampkę. Po wypłacie kupię do niej też żarówkę i będę miał jasno. Jakość zdjęć mi wzrośnie że hej!
Wypaćkałem model washem. Jako że ma fajną strukturę odlewu (wygląda jak beton), zrobiłem na niej tyż coś w rodzaju filtra.
Wszystko cacy, tylko nie bardzo wiem co dalej żeby to jakoś wyglądało. Olejami coś próbować psuć? Myślałem o jakichś delikatnych przetarciach i obiciach, potem jeszcze zacieki i plamy po plamiących rzeczach. No i na to kurz. Ale poza tym? Nie mam cholera pomysłu. Za długo się z tym klocem szarpię. Help...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: pn 27 paź 2014, 13:55
autor: panzerflix
ajabym jeszcze przygasil te roznice w kolorze pomiedzy elemntami po modeulacji troche nachalnie wygladaja jak w innym kolorze a nie podkreslone
- chyba ze kurz zalatwi myslisz sprawe ... ale jako ze juz po waszu i filtrach klega
to cos tego nie widze az tak jak bym sobie wyobrazal


P

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: pn 27 paź 2014, 14:14
autor: Krocionorzec
Hmm, mogę popróbować olejnicą usmarować w tych miejscach, jak pisałem, nie bardzo mam pomysła. Przekombinowałem chyba trochę.

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: pn 27 paź 2014, 14:33
autor: panzerflix
tak mysle ze mozesz filtry z akryli zrbic vallejo np ... ciut mocnejsze w kolorze i bank da sie ogarnac mysle
jak przy figsach ziomki robiom laserunki

P

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: pt 07 lis 2014, 10:24
autor: Krocionorzec
Trochę pogasiłem je jaśniejsze miejsca. Potem złapałem za pędzel i podjarany filmem Jimeneza namalowałem odrapania czy tam obicia. Mam mieszane uczucia, chwilami mi się podoba, chwilami mam wrażenie że zdupcyłem i model wygląda jak obsrany przez śródziemnomorskie mewy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Planuję na to jeszcze jakieś zacieki, mazy i wypłowienia. No i na koniec kurz po całości więc pewnie się trochę zgasi.
Dobry kierunek generalnie czy lepiej zawrócić?

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: pt 07 lis 2014, 10:26
autor: KFS-miniatures
jesli istotnie kolejne etapy to wszystko pogaszą (a powinny) to będzie gites

Re: M51 Isherman, Dragon 1/35

: czw 18 gru 2014, 12:26
autor: Krocionorzec
Wygląda na to że chyba skończyłem. Nie mam jakoś do tego modelu serca. Wyszło jak wyszło, trochę rozminąłem się z zamierzeniami - miało być bardziej delikatnie i subtelnie. Co trzeba następną razą poprawić, pany?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek