Strona 2 z 10

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: wt 02 kwie 2019, 00:58
autor: potez
Nie chodi mi o tasowanie sie nad szczegolami. Do rownego montazu to akurat szkrzydlo moze byc jakie chce i tak trzeba szablon zrobic. Chodzi mi o to, ze ta czapla ma takie ohydne faktury niby plotna. Przeszlifowac to nawet papierem zwinietym w rolke i bedzie lepiej wygladac a zadna farba tego nie schowa tylko wyciagnie na wierzch. :lajkonik:
A wyskraczowac to ja wyskraczuje, tylko na razie to niskow priorytetach bo jakoss nie nachalnej urody jest. Ale przynajmniej sa do niej podkladki, w przeciwieństwie do wielu innych bardzo podobających minsię samolotów. :lol:

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: śr 03 kwie 2019, 22:32
autor: fragles
Potez, niedobry ty..., ty..., prowokatorze! Przez Ciebie teraz to już i mnie się to skrzydełko nie podoba! :lol:
Ale mniej mi się nie podoba jednak sama faktura tego płótna, co jego widoczna konstrukcja i geometria. Już sobie ułożyłem, że zrobię go na nowo od podstaw. Sama konstrukcja płata jest prościutka do wykonania, bo ma łatwą do osiągnięcia geometrię.
Chcę nałożyć na "dźwigar" z płyty polistyrenowej dwustronnie żeberka, tam gdzie występuje widoczne pokrycie płócienne, z następnie "obciągnąć" żeberka - no właśnie, czym? Przychodzi Ci coś do głowy? Jakim materiałem obciągnąć w skali 1/72 żeberka, żeby dało to finalnie efekt ugięcia płótna, bez potrzeby zwyczajnego strugania tego ugięcia w wypełniaczu? Technologia strugania mnie nie przekonuje, bo jest upierdliwa, żmudna i łatwa do spieprzenia. Więc szukam czegoś wygodniejszego, bezproblemowo kontrolowalnego i efektownego. Przyszło mi do głowy, żeby nakleić na żeberka papier i zrobić ugięcia metodą formowania po zmoczeniu klejem BCG, tak jak kartoniarze formują obłości w swoich modelach. Brałem też pod uwagę "papier" polistyrenowy, ale do tej skali jest jednak za sztywny i trzebaby go było polewać dużą ilością rozpuszczalnika żeby uzyskać odpowiedni kształt ugięcia. Za duże ryzyko rozmiękczenia też pozostałej konstrukcji skrzydła. Masz jakiś lepszy pomysł?

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: śr 03 kwie 2019, 22:55
autor: potez
Sposób Woodmana z pierwszej wojny.
Cienki polistyren 0,1mm tamiykowy polecam dlugopisem od lewej strony wygniatasz zeberka i naklejasz na wyszlifowany profil. Nic prostszego nie ma a czapla sie sama prosi o to, bo tam zebra tylko w srodku na prostym kawalku sa.
http://web.archive.org/web/200803270959 ... -wings.htm

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: śr 03 kwie 2019, 23:07
autor: fragles
Git. :piwo:
Ktoś jeszcze jakąś metodę?

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: śr 03 kwie 2019, 23:59
autor: potez
jak chcesz ciać żeberka to jest mutacja tej techniki ale stosowana w 1;32 = zamiast litego kawałka plastiku jako rdzeń żeberka, podłużnice i klejenie od spodu 8-) :lol:

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: czw 04 kwie 2019, 08:18
autor: Rafał B
...i tyle zachodu, by skleić se czaple na luzaku?!
Nooo luuudzie!

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: czw 04 kwie 2019, 10:03
autor: fragles
Rafał B pisze:...i tyle zachodu, by skleić se czaple na luzaku?!
Nooo luuudzie!
Dzięki Rafał za otrzeźwienie! Takich Kolegów nam trzeba! Masz absolutną rację. Już się walnąłem w główkę. :piwo:
Acha, jeszcze jedno: Uważajcie na Poteza! To PERFEKCJONISTA! :mrgreen:

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: czw 04 kwie 2019, 10:24
autor: Rafał B
fragles pisze:
Rafał B pisze: Acha, jeszcze jedno: Uważajcie na Poteza! To PERFEKCJONISTA! :mrgreen:
Dobra dobra!...uwierzę, gdy zobaczę poprawnie wykonaną sklejkę 8-)

...no i cieszę się, że pomogłem :banana: :piwo:

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: pt 05 kwie 2019, 00:17
autor: Szydercza Gała
A ja Czapli nigdy nie kleiłem, łosie jaki iinne szturmowiki z ZTS-a to i owszem, ale ta Czapla to zbyt potężna maszyna, zawsze wzbudzała we mnie PANICZNY STRACH.

Re: Czapla, na luzaku, ZTS

: ndz 21 kwie 2019, 23:07
autor: fragles
fragles pisze:Dzięki Rafał za otrzeźwienie!
No i nic z tego! Jak już wziąłem przyrządy pomiarowe do ręki, żeby poustawiać płat, to się okazało, że nawet lekkie poprawianie płata z zestawu to se można w ... szuflade wsadzić!
O niesymetryczności baldachimu już pisałem. Ale teraz to jeszcze wyszło, że strzałka (ten skos skrzydeł ku tyłowi) miał być 6 stopni, a w modelu jest ok. 3, szerokość skrzydeł jest różna - prawe jest węższe, długość lotek jest o ok. 0,4 cm(!) za duża ... Już o ilości i rozstawie żeber nie wspomnę, bo tu się całkiem rozjeżdża model z planami, plany między sobą, a na koniec żadne z nich nie jest spójne z oryginalną muzealną instrukcją. Noż kurza twarz! Trza raczej robić płat od nowa. Oprę się na instrukcji, bo nawet na zdjęciach widać, że mimo krótkiej serii maszyny też się różnią między sobą. Wygląda to tak, jakby produkcja oryginalnych Czapli również odbywała się "na luzaku". :mrgreen:
Potezu, w coś Ty mię wpakował! :mrgreen: