Re: (G) - Elefant, Tamiya, 1:48
: czw 12 wrz 2019, 14:46
To już wim co źle robiłem - jechałem tymi kredkami na sucho po modelu i dopiero potem czymś_tam zwilżałem... Pewnie dlatego te próby tak mi ujowo wychodziły 
To też robiłeś dobrze tylko do takiej metody powinieneś mieć bardzo matową powierzchnię.Thalgonis pisze:To już wim co źle robiłem - jechałem tymi kredkami na sucho po modelu i dopiero potem czymś_tam zwilżałem... Pewnie dlatego te próby tak mi ujowo wychodziły
I zwilżaj nie "czymś" a zwykłą wodąThalgonis pisze:To już wim co źle robiłem - jechałem tymi kredkami na sucho po modelu i dopiero potem czymś_tam zwilżałem... Pewnie dlatego te próby tak mi ujowo wychodziły
I jesteśmy w domu - u mnie to było na lakierze glosshiwis pisze:To też robiłeś dobrze tylko do takiej metody powinieneś mieć bardzo matową powierzchnię.Thalgonis pisze:To już wim co źle robiłem - jechałem tymi kredkami na sucho po modelu i dopiero potem czymś_tam zwilżałem... Pewnie dlatego te próby tak mi ujowo wychodziły
No to na błysku wyjdzie - NICThalgonis pisze:
I jesteśmy w domu - u mnie to było na lakierze gloss
A potem bym was musiał wszystkich potruć zupą grzybową byście sekretów mych nie zdradzilicooper69 pisze:Przyjechałbyś "mroczny" przyjacielu na warsztaty do Łodzi.
Zsocjalizował się i jak robić czary mary kreTkami pokazał!