Strona 2 z 3

Re: Zabawki

: sob 22 lut 2020, 14:45
autor: fragles
Taki samolocik sobie zrobiłem. RWD 13S. 1/72. Aster - Modelfarb. Jakby ktoś chciał się wziąć za ten model, to mam taką poradę: zanim przyłożysz cążki do ramki, to wyciep go na hasiok.
Daję obrazek tylko recepcyjnie. Niewart roboty i oglądania.

Obrazek

Re: Zabawki

: sob 22 lut 2020, 23:29
autor: Rafał B
...a może tak fotke od przodu jeszcze...

Re: Zabawki

: sob 22 lut 2020, 23:49
autor: potez
pewnie od przodu to strach na to patrzec:)
Szacun za checi ale to niestety gniot dla wariatów chcących sobie coś udowodnić ;)
Jednak żywica z Ardpola była duzo wdzięczniejsza :D

Re: Zabawki

: ndz 23 lut 2020, 10:59
autor: Rafał B
Fragles udowodnił, musi być wariatem 8-)

Re: Zabawki

: ndz 23 lut 2020, 12:59
autor: fragles
Rafał B pisze:Fragles udowodnił, musi być wariatem 8-)
:D
Jak wszyscy. Niczego nie trzeba udowadniać. :lol:

W tym wyrobie politechnicznym są trzy zasadnicze pięty.
1. Półprzeźroczyste, mleczne tworzywo. Dobre w obróbce mechanicznej, dobrze się klei, ale nie daje cienia. W związku z tym nie wiesz gdzie powierzchnia wymaga obróbki, bo nie widzisz ubytków. Jeśli o tym nie wiesz, to zobaczysz ubytki powierzchni - a jest ich mnóstwo, i to dość rozległe - dopiero przy malowaniu zmontowanej bryły. A wtedy już za późno na wyprowadzanie powierzchni. Trzebaby rozmontować całość i zacząć od nowa.
2. Fatalny podział technologiczny górnej i dolnej połówki skrzydeł. Ugięcia płótna są przecięte poprzecznie szerokim rowem. Wypełnienie tego rowu i obróbka kształtu to dopiero szaleństwo! :D Dlatego najlepiej co najmniej zewnętrzne części skrzydeł zrobić od nowa. Wykonanie od nowa części skrzydeł bliższych kadłuba jest trudne, ze względu na specyficzne garby od góry. Skrzydła Czapli przy tym to po prostu bajka do zrobienia od nowa - są właściwie jednorodne w przekroju na całej rozpiętości.
3. Oszklenie. Kiepskiej jakości powierzchnia, kształt marnie dopasowany do kadłuba, zbyt szerokie ramy*). A przy tym trafił mi się egzemplarz częściowo niedociągnięty na kopycie i musiałem część szklarni dorabiać. Oszklenie jest z cienkiej folii, co przy nie całkiem gładkiej powierzchni powoduje kłopoty z maskowaniem pod malowanie (bo po prostu nie dociśniesz wystarczająco taśmy) i kłopoty z poprawkami zacieków później. Przy tym oszklenie drzwi i bocznego okna w kadłubie od razu można wyrzucić, bo nie pasuje do otworów.

Gdybym miał tę wiedzę - szczególnie o zniszczonej powierzchni wyprasek - na początku roboty, to pewnie inaczej bym do niego podszedł. Po prostu psiknąłbym części czymś nieprzeźroczystym jeszcze w ramkach i ujawniłyby się zawczasu miejsca do uzupełnienia powierzchni. A tak po prostu ich nie widziałem i wyskoczyły mi dopiero przy malowaniu; wyglądają jak zdrapana farba. Szklarnię też zrobiłbym od nowa całą.
Z całą resztą można sobie poradzić bez większych problemów.

*) - tak, wiem że tam w oryginale nie było ram na szklarni w RWD 13. Ale w modelu są, i co pan zrobisz... Trza pomalować. :D

Re: Zabawki

: ndz 23 lut 2020, 14:59
autor: levee
fragles pisze:Gdybym miał tę wiedzę(...)
No to chyba czas na kolejną próbę z nowym zestawem i zobaczymy, czy te zapewnienia mają pokrycie. :piwo:

Re: Zabawki

: ndz 23 lut 2020, 15:21
autor: fragles
levee pisze:No to chyba czas na kolejną próbę z nowym zestawem
Wyczułeś mnie, Kolego... :piwo:
Od świtu dziś obmyślam jak i co zrobić z nowym zestawem. Jeszcze tylko się waham, czy w ogóle się za niego brać. Na razie jestem na "tak" na jakieś 70%. :)

Re: Zabawki

: ndz 23 lut 2020, 18:34
autor: bohdan
A ja nie kumam po co ten model. Owszem co kto lubi ale efekt końcowy jest jaki jest.
Modelarstwo martyrologiczne ?

Re: Zabawki

: ndz 23 lut 2020, 19:30
autor: fragles
bohdan pisze:A ja nie kumam po co ten model.
I słusznie. Zupełnie bez celu. Zabawka. Taki chwilowy kaprys, żeby coś z zalegającym półkownikiem zrobić i wypieprzyć pudełko. Trochę ciekawość techniczna, trochę wariactwo. Całkowicie rozumiem, że nie kumasz, bo i ja czasem nie kumam.
bohdan pisze:Modelarstwo martyrologiczne ?
Absolutnie nie! Mam luźne podejście i nie męczy mnie to. :D

Re: Zabawki

: ndz 23 lut 2020, 20:50
autor: cooper69
fragles pisze: Absolutnie nie! Mam luźne podejście i nie męczy mnie to. :D
Podoba mnie siem ten szołniesz!