Re: P-39K Aircobra 1/48 Eduard
: wt 14 gru 2021, 10:28
...a ja zawsze myślałem, że tu chodzi o to, by niezależnie od efektu końcowego (bo to w końcu tylko hobby jest) zwyczajnie skleić sobie kolejny, innej konstrukcji model na półkę.
Z takim podejściem, że raz coś wyjdzie, raz nie, innym razem spierdolę koncertowo i tak cyklicznie, to chyba faktycznie lepiej nie brać się za modelarstwo, a zwłaszcza za pracę, bo każdemu z nas dawno by już podziękowali
...no chyba, że ktoś ma pracę typu "ochronka", no to fakt, może pozostawać niekompetentnym indolentem
Tymczasem powyższy model, jest może minimalnie słabszy od poziomu, do jakiego już nas przyzwyczaiłeś ale nie ma co ubolewać, bo jest naprawdę dobrze.
...no a przynajmniej ja, tak nie potrafię.
Z takim podejściem, że raz coś wyjdzie, raz nie, innym razem spierdolę koncertowo i tak cyklicznie, to chyba faktycznie lepiej nie brać się za modelarstwo, a zwłaszcza za pracę, bo każdemu z nas dawno by już podziękowali
...no chyba, że ktoś ma pracę typu "ochronka", no to fakt, może pozostawać niekompetentnym indolentem
Gdybyś przedstawił go w stylu wintydż, mazianego pędzlem, itp, itd, to faktycznie można by się zacząć zastanawiać, co z Tobą nie tak
Tymczasem powyższy model, jest może minimalnie słabszy od poziomu, do jakiego już nas przyzwyczaiłeś ale nie ma co ubolewać, bo jest naprawdę dobrze.
...no a przynajmniej ja, tak nie potrafię.