Strona 2 z 7

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: pn 20 sie 2012, 22:00
autor: Korowiow
KFS-miniatures pisze:świetne! tylko ten koles z miną magnetyczną wygląda jak więzień własnego ciała.. nienajlepszy wybór
W realu nie jest taki zły, jak na niego patrzę to jest ok. Może to kadr zły albo ustawienie. Spodobał mi się bo jest na wykroku co mi pasuje bo musi stać w tej dziurze w wywalonym płocie i co ważniejsze wygląda z za węgła (chyba tak się to mówi) a taki mi tu pasował na szpiega.
Będę próbował go jakoś dobrze ustawić bo musi już taki zostać. Z rzeźbieniem jeszcze mi nie po drodzę, więc jestem skazany na to co na rynku - chociaż zdaję sobie sprawę, że pewnie dałoby się znaleść coś bardziej naturalnego.

Arkady co dzień coś tam dłubię ale jak jest 29 stopni jak dziś to nie mam siły aby pocić się zgarbiony na krzesełku gdy lampa grzeje mi czachę.

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: śr 22 sie 2012, 20:29
autor: Korowiow
Jadę dalej. Przyszedł czas na Bestie.

Krok pierwszy:

- podkład na całość. Zwykły Den Breven z hipermarketu (uwaga wymaga bardzo dobrego wymieszania, inaczej zostawia malutkie kropeczki - jak wysypka)
- gąsiennice i układ jezdny Chaos Black (dlaczego ? bo miałem końcówkę i mi puszka w szafie zawadzała)

Obrazek

Krok drugi:

- Vallejo Air Russian Green 71.017 (nie wiem co z tym zdjęciem- słabe jakościowo i na dodatek kolor zupełnie inny. W rzeczywistości ciemna zieleń)

Obrazek

Krok trzeci :

- do bazowego koloru dodałem Vallejo White 70.951 i malowałem górną część pojazdu w taki sposób aby uzyskać półcienie.
- potem przymiarka do CM - malowanie na dwa razy. Za każdym razem dodawałem więcej bieli do koloru bazowego. Drugie malowanie to delikatna mgiełka - niskie ciśnienie, mała ilość farby - na najwyższe partie.
- na koniec malowanie pędzlem szczegółów. Baza z jeszcze większą ilością bieli

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W związku z tym, że jest to moje drugie podejście do CM , chętnie wysłucham wszelkich uwag, porad i krytyki od bardziej doświadczonych kolegów. A jest tu kilku wirtuozów aerografu, dlatego też proszę się nie obijać tylko pisać.

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: śr 22 sie 2012, 20:57
autor: Tomek
Nie wiem czy widziałeś mojego w Supermodelu ale ja znowu przegiąłem na potrzeby artykułu. Twój wydaje się być jak najbardziej OK.

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: śr 22 sie 2012, 21:25
autor: Korowiow
Przeglądam regularnie ale jakoś nie pamiętam chociaż mocno jestem wyczulony na tego brzydala.
Napisz proszę, który numer to sobie podglądnę.

PS. Przegnika wbrew pozorom często się przydaje. Jak wiesz po zabiegach często wszystko znika i żal, że się nie zrobiło mocniej. Żadziej się okazuje na koniec, ze modulacja była za mocna.

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: śr 22 sie 2012, 21:34
autor: Tomek
A numeru już nie pamiętam, może ktos z kolegów podpowie, mój wyszedł mniej więcej tak:
Obrazek

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: śr 22 sie 2012, 21:44
autor: Korowiow
Właśnie dobry. Jak patrzę teraz na mojego to myślę, że za mało dałem :(

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: śr 22 sie 2012, 22:00
autor: Tomek
Wiesz, ja patrzę na mojego jeszcze w całkowicie nie ukończonego to widzę, że może rzeczywiście powinieneś podbić kontrasty, oszczędzisz sobie nieco roboty przy olejach.
Mój na razie tak się prezentuje:
Obrazek
Inną kwestią jest, że wszystkie nie muszą tak samo wyglądać

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: czw 23 sie 2012, 02:10
autor: KFS-miniatures
Korowiow pisze:Napisz proszę, który numer to sobie podglądnę.
z Pz I el rozita na okładce, na czerwonym tle. 35 albo 36. nie pamietam i nie chce mi sie sprawdzac. artykuł tomka był ta okładce anonsowany, zresztą

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: czw 23 sie 2012, 12:43
autor: Konrad
Świetny.
Sam sobie popróbuje tego CM.

Re: JSU 152 Dragon/Orange Box 1/35

: czw 23 sie 2012, 13:42
autor: Korowiow
Popróbuj, nic strasznego. Jak nie wyjdzie to zawsze można zmyć. A pojazdy z dużymi plaskimi powierzchniami swietnie si do tego nadają.
Dostałem radę aby do cieniowania używać kolorów piaskowych a nie rozjaśniać bazę białym. Unika się wtedy szarzenia i zmiany temperatury koloru.