Strona 11 z 16
Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: sob 22 gru 2018, 09:15
autor: cooper69
Lubię włoskie samolociki. Są takie fajnie inne.
Te Classic Airframes to wszystkie takie są?
Kusi mnie np. Buffalo i biorę CA pod uwagę.
Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: sob 22 gru 2018, 13:06
autor: potez
Ten to juz z tych lepszych jest. Buffalo jest zrobiony na poziomie przecietnego Special Hobby. Wyboru i tak specjalnie nie ma. Alternatywa jest Tamka ale prawie 100letnie wiec biedna strasznie. No i jesli chcesz dluga wersje to tamka odpada.
Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: sob 22 gru 2018, 13:42
autor: cooper69
A Special Hobby to nie przejęte formy od CA?
Jakiego Buffalo polecasz?
Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: sob 22 gru 2018, 16:52
autor: potez
a jaka wersję chcesz robić i na ile to ma być redukcja a na ile zabawka politechniczna?
jeśli F2A1 lub 3 to nie masz wyboru CA albo SH
jeśli F2A2 to tamka
Special hobby coś dłubie dodatkowo w tych modelach z CA, które przejął, z zasady dodaje jakieś części i ti co było w żywicy daje w plastiku, w tych najnowszych wznowieiniach dodaje ramki robione metoda CNC.
Tak czy siak jest rzeźba, nie ma łatwego do zrobienia modelu.
Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: sob 22 gru 2018, 18:13
autor: cooper69
Jeden pies jaka wersja. Sprawa sentymentalna - kiedyś robiłem Matchboxa i bardzo mi się spodobał ten samolot.
Ma być fajny ale nie chciałbym „utonąć” w poprawianiu

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: sob 22 gru 2018, 23:34
autor: levee
Bardzo fajnie. A gdzie w PL można kupić te MRP?
Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: sob 22 gru 2018, 23:39
autor: cooper69
Plastmodel ma farbki szwagra atlasa na sprzedaż
Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: ndz 23 gru 2018, 13:46
autor: potez
No ja mam jescze zapas od słowaka bezposrednio. Ale w plastmodelu bardziej sie oplaca kupowac, slowacka poczta strasznie podrożala przez ostatnie 2-3 lata
Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: ndz 17 lut 2019, 23:14
autor: potez
Wziąłem wyjąłem wczoraj z pudełka samosklejającą się fokę edwardiańską. będzie A-2 ( a może to było A-3, kto wie co to było ? ) z lisem z kalek kagero. Musze się pobawić malowaniem, bo dłubanie ogłupia, to wczoraj i dziś coś takiego posklejałem i pomalowałem. Overtrees + brassinowa kainka, jak mi sie będzie chciało to blaszkowe klapy jeszcze dołoże. Musze odpocząć od Fajtera, od dwóch tygodni męczę łoże silnika, na szczęście Tomasz Kopański poratował i mam wreszcie dobrej jakości zdjęcia tego łoża ale wszystko trzeba dłubać od nowa

Teraz sklejam połówki kadłuba i niech schną . szybko się to klei , chociaż to nie tamijunia ;(
Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię
: ndz 17 lut 2019, 23:58
autor: bohdan
To podobno najlepszy model edzia. Taki czeski Japończyk