W pewnych rzeczach masz rację, błędy były po stronie zielonych.
Wychodzę jednak z założenia, że wrodzone lenistwo ludzkie powoduje, że gdyby nie było "pożywki", to żaden mod nawet by palcem nie kiwnął. Skoro jednak ruszali, to znaczy że był jakiś odpowiednio silny bodziec, który ich do tego skłonił.
Żałuję tylko, że nie udało się przeżyć w jednej piaskownicy.
Widocznie w tej krainie każdy potrzebuje swojej kupki piasku.
Jurek naprawdę zaangażował się w ten projekt, na redakcyjnym proponował nagrody itp.
Co do MTO, to był jego punkt widzenia, czy dobry, czy zły-nie wiem, miał prawo jak każdy. Ale nie zaprzeczysz, że proponował inne rozwiązania, MTO poparło 3 osoby, 1 zdecydowanie była przeciw- trochę mało na projekt. Pewnie jakbyś aktywniej podziałał i znalazł popleczników- to by przeszło.
Dobra, nie ma czego wałkować. Yom Kippur tyż fajny- patrzę na Phantoma.
