Strona 15 z 16

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: wt 25 lut 2020, 21:57
autor: potez
A to jest właśnie miejsce gdzie Custom Micron jest niezastąpiony. Wszystkie detaliki byly malowane aero. Dzisiaj już bym to robił HP-AH bo jest mniejszy i wygodniejszy w operowaniu, ale wtedy jeszcze nie miałem. :lajkonik:

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: wt 25 lut 2020, 22:42
autor: Spotter
Rafał B pisze:Ty Arek chyba jednak nie jesteś normalny, pięknie wyszło :piwo:
Wiesz, nad tym tematem to nie jeden profesor mógłby się pochylić i napisać habilitację. Ale tak, masz rację że kokpit wygląda rewelacyjnie. :piwo:

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: śr 26 lut 2020, 17:09
autor: Rafał B
Kokpit kopitem, mnie bardziej o szybkie chodziło i jej spasowanie ale reszta też niezgorsza.

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: sob 29 lut 2020, 00:05
autor: bazylms
Macie nieukrywalnego talenta kolego.

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: pt 01 maja 2020, 22:52
autor: potez
taki tam po cichu robiony ponury Spitfire mK.XIVe, bo jeden spitfire to za mało :
dzisiaj święto: kadłub został sklejony:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: pt 01 maja 2020, 23:51
autor: cooper69
Fotel taki pordzewiały bo pilotu zwieracze popuszczały? :P

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: sob 02 maja 2020, 00:06
autor: potez
Bakelit. Na zywo bardziej w brązach jest, zdjecie rozjasnione jednak

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: ndz 23 paź 2022, 20:01
autor: potez
maleńki krok naprzód ale cieszy:
Obrazek

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: pn 24 paź 2022, 19:10
autor: fragles
Brawo! Zazdraszczam. ;)

Re: syćkie pierdoły co je cooj wie po co dłubię

: pn 14 lis 2022, 22:42
autor: potez
No to lepienie tego co miało być na szybko czyli w dwa tygodnie po ponad dwóch latach zakończone:

Najpiękniejszy dla mnie Spitfire ze wszystkich: taki brutalny racer.
Zainspirowany przez Paula Budzika (mistrz scratchowania z czasów gdy byłem dzieciakiem i na studiach z wypiekami czytałem setny raz Fine Scale Modeller z Catalina albo Clipperem :piwo: )
ale impuls dał mi Maciek swoimi kalkami :
Obrazek
i oto Pan Frankenstein:
1) Airfix Spitfire Mk.XIV - jak to u Airfixa, mydło pomieszane ze słabymi albo bardzo słabymi mydlanymi detalami. Wziałem z niego silnik, usterzenie pionowe i chłodnice.
2) Overtrees Spitfire Mk.XVI Eduarda - cała reszta
3) Podmienione panele działek - z jakiegoś Spita edkowego ale już nie pamietam którego chyba overtrees Mk.VIII
4) Scratch: detale w kabinie ( brassin Mk XVI przerobiony na Mk.XIV), chłodnice wewnątrz, szyba pancerna i odchudzony do 0,3 mm wiatrochron, wzmocnienia na skrzydłach i przerobione linie podziałowe od spodu, wnęka tylnego podwozia i jej pokrywy oraz śmigło z łopatami - bo żadne nie wyglądało sensownie z tych co miałem w łapach :lol:
5) Brassin rury wydechowe i koła oraz pasy HGW
6) Lufy oczywiście z MAstera!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Malowanie ...pokračování příště