Strona 20 z 25
Re: Popsute malowanie :(
: śr 11 gru 2019, 20:42
autor: Spotter
No i o to chodziło

Wygląda dobrze. Wprawdzie kolor wyszedł bardziej DAK, ale przy odpowiednim filtrze można to zmienić. Good job. Teraz tak zmaluj resztę tego pojazdu aby poćwiczyć.

Re: Popsute malowanie :(
: śr 11 gru 2019, 22:14
autor: Thalgonis
Ufff... Mam nadzieję, że uda mi się powtórzyć ten efekt

Tobie zajęło to na warsztatach 45 minut, mi - pół dnia

No, ale w tym Towarzystwie powiedzenie „śpiesz się powoli” nabiera chyba podwójnego znaczenia
Czy powierzchnie zaznaczone na zielono maluję TYLKO bazowym? Wydaje mi się, że tak, bo przy podejściu „zenitalnym” te powierzchnie są w „wiecznym” cieniu...

Re: Popsute malowanie :(
: śr 11 gru 2019, 22:32
autor: Ojciec Dyrektor
Dodaj tam trochę ciemnej, podbite kontrasty wyglądają lepiej

Re: Popsute malowanie :(
: śr 11 gru 2019, 22:33
autor: Spotter
Tam też modulujesz. Są w cieniu i światła dociera mniej, ale jednak coś dociera. Musisz tylko tak pomalować, aby to wyglądało na zacienione, czyli nie rozjaśniasz aż tak bardzo.
45 min? Chyba przesadziłeś...
Re: Popsute malowanie :(
: śr 11 gru 2019, 22:42
autor: Thalgonis
Spotter pisze:Tam też modulujesz. Są w cieniu i światła dociera mniej, ale jednak coś dociera. Musisz tylko tak pomalować, aby to wyglądało na zacienione, czyli nie rozjaśniasz aż tak bardzo.
45 min? Chyba przesadziłeś...

Tyle mam materiału filmowego

Re: Popsute malowanie :(
: czw 12 gru 2019, 12:53
autor: Thalgonis
Dobra, druga strona. Tym razem zestawem do modulacji od Mr.Hobby (lakier)...
Powiem tak: to wczorajsze bardziej mi się podoba

Jednakże może różnica bierze się stąd, iż to co powyżej robiłem Proconem 0,3 a to co wczoraj - chinolem 0,2... Ja wiem, że proconem można mniejsze plamki uzyskać niż tym chinolem, ale akurat tutaj nie chodzi o plamki, prawda? Myślę, że to brak opanowania aerka - 0,2 ma „z automatu” mniejszy strumień...
Tyle mojego mędrkowania

Re: Popsute malowanie :(
: czw 12 gru 2019, 13:45
autor: Spotter
Zrób zdjęcia na białym tle, ok?
Re: Popsute malowanie :(
: czw 12 gru 2019, 13:47
autor: potez
jak robisz na kartkę malowanie to chodzi o zdolność sero do robienia bardzo delikatnego i równomiernego rozpyłu, bo malujesz krawędzią strumienia. Może być wtedy szerszy ale musi być ładnie rozdrabniająca strumień farby dysza. Bo jak ci zacznie pluć nierównomiernie to znowu masz kaszę.
Re: Popsute malowanie :(
: czw 12 gru 2019, 16:11
autor: Szydercza Gała
Na obu nadal wyraźnie widać kropki, dalej bryzgasz jakimś żurem z szambiarki.
Re: Popsute malowanie :(
: czw 12 gru 2019, 17:32
autor: Thalgonis
Spotter pisze:Zrób zdjęcia na białym tle, ok?
Na niebieskim i białym:
Gała, ten żur z szambiarki to musi być kwestia ciśnienia - od jakiegoś czasu wszystko w czambuł rozcieńczam 1:10... I właściwie nie widzę co pryskam, ustawiam sobie tak lampę podczas psikania, żeby widzieć „cień/ślad” podążający za ruchem aerka...

bo inaczej ch... widzę, nie kolor...
PS. ciśnienie przerabialiśmy jakieś trzy, cztery strony nazad tego wąta, włącznie z „pancerną” pięścią w rękawiczkach... Chyba nakręcę Wam filmik jak ustawiam „pompę” i powiecie co źle robię
