Fw 190 od Tamki

Relacje, podpowiedzi, pytania
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: cooper69 »

Awatar użytkownika
potez
Posty: 1419
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: potez »

Z tej serii 0,1 ; 0,15 ; 0,2 ; igła i dłutko 2mm
tak, jestem #ponurymodelaż
Thalgonis
Posty: 2234
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: Thalgonis »

Wiem, wiem - makro moim WROGIEM... Jeden z zawiasów:

Obrazek
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
cooper69
Posty: 1497
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: cooper69 »

masakrara
Awatar użytkownika
potez
Posty: 1419
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: potez »

Thalgonis pisze:Wiem, wiem - makro moim WROGIEM... Jeden z zawiasów:
Nie. robisz to niestarannie i w ogóle nie kontrolujesz co robisz. Wystarczy popatrzec sobie pod światło, żeby od razu widzieć czy jest równo czy nie. To co tu zrobiłeś to porażka, sorry.
tak, jestem #ponurymodelaż
Thalgonis
Posty: 2234
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: Thalgonis »

Lepiej? Pewno nie wiele lepiej (ale lepiej...)

Obrazek

Nie wiem dlaczego mi tak szarpie momentami... Nie naciskam, tak igła jak i scriber idą przy taśmie pod „wlasnym ciężarem”... Może dlatego, że zaszpachlowałem tamiya putty, a ona jest dosyć miękka... Czy mam spróbować zalać to CA?
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
Awatar użytkownika
potez
Posty: 1419
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: potez »

TRAGEDIA :? :roll:
Chłopie, czy ty masz jakiekolwiek pojęcie o tym jak się co używa? Cos o technologii obróbki?
Ile schnie tamiya putty? min 24h a najlepiej 48
czy można w tym ciąć linie ?
NIE DO JASNEJ CHOLERY!!!
jesli poprawiasz spieprzona linię to albo wklejasz kawałek plastiku na tyle szeroki, że potem można w nim naciac nową - nie możesz ciąć po śladzie klejenia albo zalewasz linie CA i kropla akceleratora, zaraz potem szlifujesz na gładki - tak jak pokazałem przy kółeczku. Zaschnięte CA jest twardsze niz plastik i dlatego trzeba szkifowac od razy - naklocku, żądną tam miękką szmatką czy gąbką.
Wyrzuć ten scriber to sie co niczego nie nadaje.
Na zdjęciu jakie wkleiłeś wcześniej widać wszędzie nie oszlifowane ślady po szpachlówce.
Normalnie gdybym nie wiedział, że chłopaki cię znają to bym pomyślał że solo troluje, na pwmie takie klimaty odwalał zanim go w końcu nie wypieprzyli i nie poszedł gwiazdorzyć na modelłorku :lol: :lol: :lol:
tak, jestem #ponurymodelaż
Thalgonis
Posty: 2234
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: Thalgonis »

Nie mam żadnego akceleratora, mam tylko gęsty CA...
Ten CA szlifować 1200 czy grubszy, np. 800?
====================
Thalgonis -> https://modelarstwozpudla.pl/
Awatar użytkownika
fragles
Posty: 1244
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 23:47

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: fragles »

potez pisze:jesli poprawiasz spieprzona linię to albo wklejasz kawałek plastiku na tyle szeroki, że potem można w nim naciac nową
I to jest najlepsza technologia dla umiejętności Thalgonisa. Ale w tym miejscu nie da rady zastosować tak prosto wklejki, bo tu się spotykają pod kątem dwie krzywizny (łuk kadłuba z łukiem tej górnej klapy) i nie da rady wyprowadzić ładnie.*)
Thalgonis, weź nie szarżuj. Odłóż na chwilę robotę i przemyśl technologię przygotowania podłoża pod nacięcie linii. Nie mam wątpliwości, że z zalaniem i wyprowadzeniem CA sobie nie poradzisz.

*) - tzn. nie jest to łatwe :D
Awatar użytkownika
potez
Posty: 1419
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: Fw 190 od Tamki

Post autor: potez »

1200 to już prawie polerka, takie rzeczy się szlifuje 600 max.
gęsty CA jest do kitu w takim wypadku, wyczyść tą dziurę z farby podkładu i tego całego syfu ze szpachli co tam napchałeś i daj temy wyschnąc 24h. szpachlówka tamki żre plastik tak samo jak klej, najpierw musisz miec stabilne podłoże, bo jak połozysz na miękkie to i tak wszytsko szlag trafi.
Przerwa techniczna Panie Kolego !
Jak ci wyschnie to jutro wieczorem a najlepiej w poniedziałek, nakładaj do rowka krople zwykłego ca. poczekaj aż pierwsza warstwa przeschnie, nałóż na nią drugą. Chuchaj na to CA wiąże pochłaniając wodę w poiwetrza, szybciej siądzie. Jak juz zwiąże to wtedy na kawałku klocka deloikatnie okrężnymi ruchami oszlifuj to na gładko, zachowując kształt obłej osłony. W tym będziesz mógł naciac linie ale nie igła. czeską żyletką. Igła jest do polistyrenu, CA trzeba nacinać czymś co tnie. I nie próbuj tego scrobera, jest za gruby
tak, jestem #ponurymodelaż
ODPOWIEDZ

Wróć do „W trakcie budowy”