tymczasem przymierzam sie do malowania i ciągle coś znajduje a to jeszcze coś w szalupie, a to coś w samym kadłubie jeszcze wyrównuje.
Koniec końców mam zagwozdkę konstrukcyjna nad płytami które zamykały boczne sponsony artyleryjskie
generalnie sponson obły a blachy otwierały sie i zamykały - jak to to było przymocowane ? !
wersja zamknięta

wersja otwarta

dodatkowo pobawiłem sie z drewnianym pokładem bo musze go wkleić aby móc zrobić dodatkowe wyposażenie wewnętrznych burt.
Generalnie nasi dalecy azjatyccy kontrahenci postanowili chyba zeskanować pokłady i toczka w toczkę zrobić je w "drewnie" co skutkuje kompletnym niedopasowaniem
Tutaj pokład wklejany jest w burty czym traci na szerokości tak z 2/2,5 mm a co za tym, skan pokłądu ni jak ma sie do realnych wymairów
Kolejnym wyzwaniem było dogranie pokładu ze stworzonym korytarzem - tutaj już jechałem z ręki
całość zamaskowana i lecimy dalej


prawa burta widać lekie szare miejsca ...


aha jako że prawa burta pokładu mi sie idealnie nie spasowała (patrz powyżej)- podszlifowałem ją delikatnie takim oto czymś i wyszedł dodatkowy efekt - wyszarzenia desek - ciekawe ?







