Strona 25 z 44
Re: DZIKI WARSZTAT
: pt 30 gru 2016, 22:47
autor: cooper69
korory jakieś takie prosto białoruskie

Re: DZIKI WARSZTAT
: sob 31 gru 2016, 12:57
autor: KFS-miniatures
Zawsze możemy pogadać o modelowaniu, działalności dotyczącej modelarza, której efektem jest mniej, lub bardziej udany model. Masz prawo do krytyki modelu i rób co chcesz. Powiedz co sam o nim myślisz, znajdź odmienności między oryginałem, a wytworzoną przeze mnie miniaturą. Byle by ta krytyka nie dotyczyła mojej osoby. Tutaj jednak sprawa wygląda inaczej..nie widzę rzeczywistego problemu, widzę natomiast chęć z twojej strony stworzenia go, niestosowne emocje i dziwności jakieś.
Re: DZIKI WARSZTAT
: sob 31 gru 2016, 19:05
autor: cooper69
Re: DZIKI WARSZTAT
: pt 06 sty 2017, 17:30
autor: konrad_dzik
Re: DZIKI WARSZTAT
: pt 06 sty 2017, 19:10
autor: cooper69
Jaki obity?
Przeca on tak z fabryki wyglondał.
Re: DZIKI WARSZTAT
: sob 07 sty 2017, 00:22
autor: rollingstones
Kiedy zmywasz?
Re: DZIKI WARSZTAT
: sob 07 sty 2017, 00:44
autor: konrad_dzik
No z tych zdrapek to jak na razie nie jestem do końca zadowolony, ale wyretuszuję i podciągne je jeszcze po washu pędzlem i gąbka, chyba że, aż taka chujnia, że tylko zmywanie pozostało.
Re: DZIKI WARSZTAT
: śr 11 sty 2017, 22:48
autor: konrad_dzik
Tymczasem poszedł wash:

Re: DZIKI WARSZTAT
: czw 12 sty 2017, 00:29
autor: Panzer
uczucia mam zmieszane jak pactra podkładowa. jakoś te obicia słabo widać. Właściwie dopóki się nie powiększy zdjęcia to ich nie widać. imo są za jasne i się zlewają.
Re: DZIKI WARSZTAT
: pt 13 sty 2017, 23:55
autor: konrad_dzik
No czerowny kolor nie jest najlepszy, żeby zbytnio obicia eksponować, z drugiej strony jednak, to patrząc na fotki tej co się
mniej więcej wzoruje i kilku innych to nie są po całości przesadnie obite (jak wszędzie znajdują się i egzemplarze w stanie tragicznym), a jedynie na elementach pracujących i to głównie skrajnych albo jak w coś przywaliły.
Oczywiście nie wykluczam jeszcze zmian itd. teraz, w końcu pędzelkiem i rozcieńczoną farbą można wiele zdziałać, z pewnością dojdą jakieś jasne rysy.
Tutaj fotki tego co to świeci mi przykładem (w kwestii zniszczeń i późniejszych rozlewów smaru):
https://1drv.ms/f/s!AvztAFeVHDlKpmbLJk9-36OASK8f
Tymczasem wybrzydziłem silnik i powoli zacząłem składać przód:
