We worku

Moderator: Ojciec Dyrektor

karolkonw
Posty: 899
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:12

Re: We worku

Post autor: karolkonw »

ale co tu ejst wbrew fizyce?
poza tymz e wszyscy maluja te czolgi tak sztucznie?
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: We worku

Post autor: tankmania »

Ojciec Dyrektor pisze:No dobra, ale dlaczego tylko fizyka?
Bo tylko o niej podjąłeś decyzję. Skopiowałeś z rysunku CM, ale wieży nie było narysowanej i się pogubiłeś.
Ojciec Dyrektor pisze: To wszystko składa się na merytoryczne sklejanie, matematyka do liczenia nitów, historia do pisania rysów, rysunek do planów do przykładania a fizyka do rozkminiania praw Snelliusa.
Jakbyś stwierdził, że są źle nity i postanowił porobić to bym być może policzył.
Ojciec Dyrektor pisze:Tylko po co?
Nie wiem, to indywidualna sprawa.
Ojciec Dyrektor pisze:Czy właśnie tutaj nie wbijamy najbardziej w takie podejście do modelarstwa? :mrgreen:
Poszedłeś do przodu z filozofią więc odpiszę, abstrahując od shermana bo nie jest zły tylko niekonsekwentnie coś tam zrobiłeś.
Fun to jest to, że sam sobie wybierasz jak chcesz iść i gdzie zajść. Natomiast jak idziesz i sie wypierdalasz to już nie jest fun tylko nieporadne łażenie. Inaczej ujmując założenie nie ma nic wspólnego z jakością, bo gdyby było inaczej to największe luzaki byłyby na modelłorku i tam byłby prawdziwy fun.
Awatar użytkownika
Ojciec Dyrektor
Posty: 1270
Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
Lokalizacja: USGERPETE
Kontakt:

Re: We worku

Post autor: Ojciec Dyrektor »

tankmania pisze: Bo tylko o niej podjąłeś decyzję. Skopiowałeś z rysunku CM, ale wieży nie było narysowanej i się pogubiłeś.
No nie Pawle, nie podjąłem decyzji o sprawdzaniu merytoryki, ani CM. To jest pojazd pod budynki i jakby to miało być robione ze sztuką to prawa strona musiałaby być zacieniona a lewa rozjaśniana, moją zdanią cm pasuje jak się robi konkretnie pod dioramkę. To jest tylko bezmyślne efekciarstwo, takie jak lubie, gupi OD, gupie cienie i huj tam :lol:
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: We worku

Post autor: tankmania »

Ojciec Dyrektor pisze: No nie Pawle, nie podjąłem decyzji o sprawdzaniu merytoryki, ani CM.
Podjąłeś decyzję o robieniu CM
Ojciec Dyrektor pisze: To jest tylko bezmyślne efekciarstwo
efekciarstwo jest fajne, bezmyślne już nie.
Dlatego zapytałem czy miałeś fizykę.

Ja ci nie bronie robienia jak chcesz, szanuje wybory. Zanim zacznę wybrzydzać najpierw zastanawiam się jaki był wybór właśnie bo wyborów krytykować nie można, można to jak sobie z tym wyborem poradziłeś.
Możesz zrobić światło z dołu i nie ma szans żebym temu przeszkodził, ale jest duża szansa, że napisze, że jest chujowo.
Myślę, że już wszystko wyjaśniłem bo robi się z tego never ending story...
Awatar użytkownika
Ojciec Dyrektor
Posty: 1270
Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
Lokalizacja: USGERPETE
Kontakt:

Re: We worku

Post autor: Ojciec Dyrektor »

Czy możemy wrócić do tematu pipet?
Awatar użytkownika
PawelG.
Posty: 720
Rejestracja: śr 05 gru 2012, 15:58

Re: We worku

Post autor: PawelG. »

Pierwszy kolor...prawie jak..."color modulation"..(jakiś gościu napisał..dawno nie czytałem tak niespójnego..właśnie..nie wiem czego? Chodzi o "CM" i fizykę. W niej upatruje informacji związków przyczynowo-skutkowych. Ponoć olewanie fizyki w "CM" może, a nawet jest szkodliwe dla twórczości malarskiej, która nie ma szansy się rozwinąć niezależnie od umiejętności malującego? ) A to właśnie za sprawą fizyki poznasz rzeczywistość, która z jednej strony nas przerasta, i to wielokrotnie, z drugiej – jednak da się uchwycić. Wszystko jest do odkrycia, pozostaje kwestia narzędzi, za pomocą których ma się te malowanie udać?

:lol:
Pzdr Paweł
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: We worku

Post autor: tankmania »

Boszszszz, nie minęło 5 godzin a przygłup od radosnego impresjonizmu już się uruchomił ze swoimi pseudo filozofiami? Ciekawe czy sam nie śpi i pilnuje czy Janusza postawił na warcie.
Panzer
Posty: 1022
Rejestracja: pn 25 cze 2012, 10:44

Re: We worku

Post autor: Panzer »

Ty lepiej uważaj, bo jak on Cie narysuje to Ci aż w modelarskie pienty pójdzie.
Komentarze na polskich forach dyskusyjnych? Tak ja to widzę:
Obrazek
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: We worku

Post autor: tankmania »

Panzer pisze:Ty lepiej uważaj, bo jak on Cie narysuje to Ci aż w modelarskie pienty pójdzie.
taaa
https://youtu.be/OqdRpoobGC4?t=58
może mnie nawet tak namalować i tak u niego wszystko ma podłoże w penisiku.
Awatar użytkownika
Ojciec Dyrektor
Posty: 1270
Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
Lokalizacja: USGERPETE
Kontakt:

Re: We worku

Post autor: Ojciec Dyrektor »

Cześć,
W tej chwili nie dzieje się nic, ale w tzw. międzyczasie, to jest po ostatniej mojej aktualizacji w wątku coś w modelu robiłem, jednak musiałbym odgrzebać pudełko, żeby sobie przypomnieć co.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ojciec Dyrektor”