KFS-miniatures pisze:przykleiłem tam, gdzie sie na tym berecie przykleic dało
Najlepiej byś zrobił, jakbyś mu ten beret upitolił i ulepił nowy - w 1 Dywizji nosili berety "po polsku" czyli ściągnięte do tyłu, a nie "po angielsku" na prawe ucho (tak to nosili w niektórych jednostkach 2go Korpusu) - Taka była moda (i takie były przedwojenne regulaminy i tęsknota trepów za nimi).
Tak jak jest teraz wygląda zupełnie kuriozalnie...
(jak metalowy orzełek się "nie układa" to daj haftowanego z kalki...)
Jeśli temu żołnierzu robisz jakiś stopień na naramiennikach, to nie zapomnij o tym samym stopniu na berecie (pod orzełkiem) - i popatrz w instrukcję od kalek, bo niektóre stopnie w 1 Dywizji były umocowane "odwrotnie"...
KFS-miniatures pisze:naszywka ze skrzydłami husarskimi na lewym rękawie, zaraz pod polandem, tak?
Nie, nie zaraz pod tylko niżej - odstęp pomiędzy "polandem" a godłem jednostki powinien być około dwa razy większy niż odstęp pomiędzy wszyciem rękawa/naramiennika z "polandem". Godło jednostki powinno być circa about w połowie ramienia (pomiędzy łokciem a stawem barkowym), a "poland" u góry na "szerokość dwóch palcy" od wszycia (w 1:1 oczywiście, ale często bywał nieco niżej...)
Jeszcze jedno - co ten żołnierz ma na naramiennikach poulepiane? Wygląda to na jakieś nasuwki np. z numerem/godłem jednostki - wywal to, zostaw czysty naramiennik (ewentualnie ze stopniem wojskowym)