Strona 4 z 17
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: wt 21 sie 2012, 17:34
autor: Jaho63
O jakiej łacie mówicie? Krawędź spływu na oprofilowaniu/łączeniu kadłuba ze skrzydłem? Przecież to wynika z układu kamuflażu, Jansa plama na końcu to DE.
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: śr 22 sie 2012, 04:49
autor: _iceboy
samoloty to są jednak brzydkie i nie jednolite jak skurwysyn.
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: śr 22 sie 2012, 13:35
autor: spiton
tankmania pisze:

Ja tu widzę jasny pas. Jakby lekko nieregularny jasny chodnik.
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: pt 24 sie 2012, 19:54
autor: levee
spiton pisze:
Ja tu widzę jasny pas. Jakby lekko nieregularny jasny chodnik.
Bo to jest Spit używany do nalotów chodnikowych, czyli lżejszej odmiany nalotów dywanowych

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: ndz 26 sie 2012, 09:28
autor: Marek Naja
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: pn 27 sie 2012, 23:48
autor: Arkady72
Wimbledon przed sianiem trawy:

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: czw 30 sie 2012, 14:35
autor: Arcturus
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: pt 31 sie 2012, 01:31
autor: spiton
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: pt 31 sie 2012, 08:18
autor: KFS-miniatures
spiton pisze:
zastanawiają mnie ciemne plamy na krawędzi natarcia. wilgoć/brud czy jakieś podmalówki?
Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)
: pt 31 sie 2012, 12:57
autor: Arkady72
Obstawiam, że to podmalówki wytartych do metalu krawędzi natarcia. Wilgoć czy brud przy takiej prędkości raczej by się nie ostały w tych miejscach...