Strona 4 z 5

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: śr 28 lis 2012, 22:34
autor: Korowiow
Siara to zdjęcie widziałeś. Murowany temat na dioramę dla Ciebie.

Obrazek

Więcej tu.http://www.czarprlu.pl/?p=975Warto zajrzeć jak wygląda odrestaurowany. Te brązy klasyka.

A tak z innej beczki. Od tego palenia w autobusach to dzieci wygladały tak :

Obrazek :D

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: śr 28 lis 2012, 22:39
autor: Siara
Takiego Jelcza to ja bym z checia przygarnal, ale skad go wziasc? Kiedys juz szukalem, ale nigdzie nie ma.

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: śr 28 lis 2012, 22:40
autor: tankmania

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: śr 28 lis 2012, 22:41
autor: Korowiow
Co racja to racja. Może od podstaw ?
Swoją drogą jak się patrzy na tego jelcza to on trochę z gęby karpia przypomina - też coś dla Ciebie.

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: śr 28 lis 2012, 23:13
autor: Siara
Niestety na takie budowy od podstaw ani nie mam czasu, ani checi. Jakby byl taki model, to z checia.

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: czw 29 lis 2012, 13:05
autor: OldMan
No to kup karton i przetrasuj na plastik.
http://www.answer.pl/product.php?id_product=1391
A tu RELACJA z budowy.

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: czw 29 lis 2012, 16:56
autor: Siara
Budowe tego Jelcza sledze juz od dawna. Jest bardzo fajny. Ja niestety nie mam tyle samozaparcia. :lol:

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: wt 11 gru 2012, 12:02
autor: tankmania
Czarny pisze:Boże, znów ten Lim....
Może dajmy gościowi klaser ze wszystkimi dyplomami z konkursów w Polsce żeby nas juz nim nie katował.
Równie dobrze można było powiedzieć w tamtym roku, dajcie Justynie Kowalczyk medale i niech schowa narty.
Modelarze mają różne oczekiwania wynikające z ich hobby i deprecjonowanie różnych od naszych raczej nie prowadzi do obiektywnych wniosków. Jeżeli ktoś robi model żeby jeździć z nim na zawody to nie widzę w tym nic zdrożnego, tak jak nie widzę problemu, że ktoś ciupie dwa modele dziennie i opierdala je pędzlem bo chce mieć kolekcję 5742 modeli.
Problem zaczyna się wtedy kiedy ktoś zaczyna epatować własną filozofią jako nadrzędną.

Czarny pisze:W ten model włożono kawał dobrej modrelarskiej roboty ale sposób prezentacj jest zupełnie nieprawdziwkowy i nierealistyczny.
Nie cierpię takiego dorabiania filozofii, równie dobrze można ciągnąć temat, że to czasy komuny i klucze się walały. Bo się walały. A później kontrkontrfilozofia dla kontrfilozofii i kontrkontrkontrfilozofia i dojdziemy do dinozaurów. To jest jedno wielkie pierdolenie.
Model jest ładny, albo nie jest ładny i tutaj nie ma zastosowania teoria "małej ilości wina". Inne usytuowanie kluczy i pokryć nie zmieni jego wartości estetycznych, a może tylko zrobić obraz mniej przejrzysty, bo jak rozumiem intencje to taki układ miał to na celu.

Limszczak jest robiony do współzawodnictwa, ja osobiście nie lubię rozebranych bo dla mnie cała fascynacja leży w sylwetce i malowaniu. Ale nie mogę oceniać tymi kategoriami czegoś co się w nich nie mieści. Jak ktoś mi pokazuje model i prosi o ocenę to pierwsze pytanie jakie zadaję brzmi "co chciałeś nim osiągnąć?".

Lubi ktoś taki sport to na zdrowie i życzę sukcesów. W związku z tym mam jednak tylko jedno przemyslenie. Szkoda, że nie robi takich modeli więcej ludzi bo rywalizacja z tego co widzę jest mało emocjonująca. Takie modele pojawiają się na tyle rzadko, że właściwie to wystarczy tylko model skończyć żeby mieć sukces.

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: wt 11 gru 2012, 12:41
autor: Czarny
Tan masz rację i nie masz racji.

ja nie wyznaje obwożenia modelu po 20393 wystawach żeby zdobyć papierek bo uścisku dłoni prezesa i tak nie będzie bo siedzę w domu. Dla mnie modelarstwo sportowe to zabijanie hobby po ptrostu. Jeżdże podziwiać prace innych i pokazywać swoją i chciałbym oglądać różne a nie w kółko te same prace. Sam też staram się wozić różne modele.

Druga część to juz jest jednak pierdolenie. Koleś opisał cała sytuację i to on przypisał jej konkretny kształt któremu ta prezentacja nie odpowiada. A jak miałbym czepiać sie kwestii merytorycznych to na blachach nie ma dziur po rozwierconych nitach :D

Re: VII Memoriał Tadeusza Rackiego Gdańsk 24-25.11.2012

: wt 11 gru 2012, 12:59
autor: tankmania
Czarny pisze: ja nie wyznaje obwożenia modelu po 20393 wystawach żeby zdobyć papierek bo uścisku dłoni prezesa i tak nie będzie bo siedzę w domu.
No to nie jeździsz i nie obwozisz skoro nie uznajesz, ale trudno żeby inni tego nie robili z tego powodu.
Czarny pisze: Dla mnie modelarstwo sportowe to zabijanie hobby po ptrostu.
Bzdura, sport rowerowy nie zabija jeżdżenia dla przyjemności. Hobby zabija brak dystansu do siebie i do tego co inni robią, tylko i wyłącznie.
Czarny pisze: Druga część to juz jest jednak pierdolenie. Koleś opisał cała sytuację i to on przypisał jej konkretny kształt któremu ta prezentacja nie odpowiada. A jak miałbym czepiać sie kwestii merytorycznych to na blachach nie ma dziur po rozwierconych nitach :D
Nie wiem, nie byłem na takich prezentacjach, ale wiem, że to jest mały modelik, a nie życie. Dla mnie można w takich sytuacjach konfabulować jeżeli wymaga tego koncepcja.
Co do blach, też mi dziur brakowało, ale tak sobie policzyłem i wyszło mi, że miałyby jakieś circa 0,1-0,15 mm. Ciekawe czy je było by widać gdyby były.