Fajny byłby ten Sherman, gdyby nie kosz. Wiesz, wreszcie ktoś musi napisać Ci to w oczy, krzywy ten kosz jest, wiesz?
Ale nie martw się, najważniejsze że robisz dla siebie, bo zamykasz tym usta hordom krytyków, także tego, głowa do góry i żyj dalej pełnią życia, i próbuj być szczęśliwy nawet jak się nie da i myślisz że nie warto, i niech ci ten kosz nie spędza snu z powiek, bo nie warto, i jak człowiek niewyspany to potem może się pomylić, i coś źle zrobić. Tak jak ten kosz.
