Także pierwszy kolor i pierwsze zdrapki
Wszlekie przebarwienia wynikają nie wiem z czego, ale to nie pierwszy raz, wiem tyle, że po warstwie lakieru znikają
Po co łapać króliczka, skoro tak przyjemnie się go goni futrzaków nie obsługujemy
Kilkanaście lat temu jeszcze nie malowałem aerografem. Byłem w okresie przejściowym z pędzla i robiłem głównie autka Hellera 1/43, które malowałem sprayami Motip. Ale przydarzyła mi się robota na zamówienie - Camel z Eduarda i musiałem go zrobić "ładnie". Wybrnąłem z tego tak, że spód pomalowałem jasnobeżowym Motipem, a górę - Pactrą z pędzla. Wyszło OK i nie dam sobie wmówić, że Pactrą i pędzlem nie da się znośnie pomalować modelu.
Kilkanaście lat temu jeszcze nie malowałem aerografem. Byłem w okresie przejściowym z pędzla i robiłem głównie autka Hellera 1/43, które malowałem sprayami Motip. Ale przydarzyła mi się robota na zamówienie - Camel z Eduarda i musiałem go zrobić "ładnie". Wybrnąłem z tego tak, że spód pomalowałem jasnobeżowym Motipem, a górę - Pactrą z pędzla. Wyszło OK i nie dam sobie wmówić, że Pactrą i pędzlem nie da się znośnie pomalować modelu.