Strona 40 z 281

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 11:44
autor: grzegorz75
Dalsze osobiste wycieczki skończą się ostrzeżeniami. :lol:

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 12:01
autor: Siara
grzegorz75 pisze:Dalsze osobiste wycieczki skończą się ostrzeżeniami. :lol:
Hahah- dobre. Duch PWM nie zginie.

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 12:06
autor: KFS-miniatures

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 12:11
autor: Arkady72
Paweł się chyba bawi w złego porucznika, żeby nakręcić oglądalność. A może załapałeś jakiegoś wirusa przez Internet? :lol:
Mnie ta scenka sytuacyjna wydaje się całkiem realna a fotki i filmiki Kamila przekonują tym bardziej.
Niemniej:
Siara pisze:Tez mi sie wydaje, ze slady kol pare metrow przed katastrofa by nie zaszkodzily, ale praca nalezy do Kamila i nie nalezy mu narzucac zadnych rozwiazan. Jako autor ma plan i ja poczekam do konca z opinia.
AMEN.

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 12:45
autor: tankmania

W ciągu kilku sekund jest kompilacja trzech różnych zdarzeń. Inny spada, inny wali w ziemię, inny leży.
Ten który wali w ziemię rozpieprza cały przód.
Arkady72 pisze:Paweł się chyba bawi w złego porucznika, żeby nakręcić oglądalność. A może załapałeś jakiegoś wirusa przez Internet? :lol:
Mnie ta scenka sytuacyjna wydaje się całkiem realna a fotki i filmiki Kamila przekonują tym bardziej.
A ja mam scenkę w dupie, natomiast sama mozliwość wydaje mi się nierealna. Powinienem pomimo tego napisać, że jest inaczej?

Jeśli tak to nie ma problemu, dla mojej przyjemności mogli go nawet wyciągnąć żurawiem na kilka metrów za ogon, żeby się przylepił do ziemi jak gówno do sufitu i za bardzo nie zniszczył.
Dla mnie EOT bo zaraz się okaże, że jerzuję, grzegorzuję, arturuję i kamiluję...

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 13:04
autor: KFS-miniatures
tankmania pisze:Inny spada, inny wali w ziemię, inny leży.
wiem. interesujący jest tylko ten, który wali w ziemie. ponownie, z dużej wysokosci niemal centralnie. nie wygląda jak mercedes skompresowany do gabarytów seiczento. traci 'cały przód' czyli mniej wiecej tyle, ile wystaje silnik. bo płata górnego już mu nie narusza.
tankmania pisze:natomiast sama mozliwość wydaje mi się nierealna
dla mnie tak samo nierealne jest wypadniecie silnika wyłącznie w wyniku kapotażu. szczególnie w przypadku samolotu z tak długą przednią częscią.

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 13:11
autor: Arkady72
tankmania pisze:A ja mam scenkę w dupie, natomiast sama mozliwość wydaje mi się nierealna.
Okej, dla mnie scenka łączy się automatycznie z tym co do nie doprowadziło wcześniej. Uważam dalej, że to się mogło spokojnie tak wydarzyć.
Dla mnie EOT bo zaraz się okaże, że jerzuję, grzegorzuję, arturuję i kamiluję...
Tankujesz po prostu :twisted: .

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 13:16
autor: tankmania
Arkady72 pisze: Tankujesz po prostu :twisted: .
Jak ktoś postawi... :mrgreen:

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 15:53
autor: KFS-miniatures
zasiewu ciąg dalszy..

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: sie robi sie

: czw 24 sty 2013, 16:04
autor: el Rozito
tankmania pisze:
el Rozito pisze:...
Michał, a Ty masz kryzys tfurczy, czy obrzydzenie do fotografowania?
Kryzysu zero tylko robię same tajne modele czyli do gazetek 8-) .